08 September 2011

Loveletters

...
wann habts Ihr liebe Mädels das letzte mal Liebesbriefe geschrieben, bekommen? Als ich mal für 1,5 Jahre nach England musste haben wir uns mit Bry versprochen ab und zu ausser Telefon, SMS, Skype und Email... richtige Briefe zu schreiben... und ich kann gar nicht beschreiben wie sehr ich auf sie gewartet habe! Für mich kann es nieee romantische genug sein:-) und solche von Hand geschriebene Zeilen...ahhhhh:-) sie sind etwas ganz besonderes!

Unten süße Nostalgie - Stoffpostkarten die ich vor ein paar Tagen genäht habe:-)

Schreibts Ihr noch Briefe?

*
...
Dziewczyny kiedy ostatnio pisalyscie/otrzymywalyscie listy milosne?:-) Kiedys musialam na 1,5 roku wyjechac do Angli, wtedy obiecalismy sobie z Bry ze poza mailami, smsami i telefonem, bedziemy od czasu do czasu wysylac sobie prawdziwe listy... nie macie pojecia jak ja na nie czekalam! Wiem, pewnie jestem zbyt romantyczna! ale nic na to nie poradze a  takie "prawdziwe" listy... ojjjjj:-)

Ponizej... slodkie materialkowe kartki pocztowe, ktore ostatnio uszylam:-)

Czy zdaza wam sie jeszcze pisac listy?










Bald ist Wochenende! Am Samstag kämpft Adamek gegen Klitschko!
Wir kriegen am WE einen lieben Besuch!
Ich habe heute keine Lust zum kochen, wir bestellen gleich Chinesisch!
Ich habe Euch lieb!
Love is everywhere!
;-)))

*

Juz niedlugo weekend! W sobote Adamek walczy z Klitschko!
Na weekend odwiedza nas nasi przyjaciele!
Mam dzisiaj lenia i nie gotuje! Zaraz zamawiamy Chinszczyzne!
Tosiam was!
Love is everywhere!
;-)))

XOXOXO


Syl


64 comments

  1. Liebe Syl
    Ein wunderschöner Post! Jaaaa, ich habe eine Brieffreundin ;-)
    Hab ein schönes Wochenende und sei ganz lieb gegrüsst Yvonne

    ReplyDelete
  2. Kartki są prześliczne, już mówiłam Ci o tym prawda? Super pomysł, piekne zdjęcia i smacznego mniam mniam, tez ostatnio za mną "chińszczyzna chodzi ":)))))
    Buziaki i dobrej nocki

    ReplyDelete
  3. Listy miłosne nie, ale kartki milosne to owszem:)ladne Twoje tworki i sekretarzyk:) a skad ta limburska zawieszka???

    ReplyDelete
  4. Gdy wyslyma kartki na urodziny do Polski dla mojej rodziny, oprocz zyczen pisze slow kilka..ot taki mini list...

    ReplyDelete
  5. ABily... zawieszki z targu staroci:-)

    ReplyDelete
  6. Listu miłosnego już dawno nie pisałam ani nie dostałam. Ale czasem wkładam liściki miłosne między kanapki mojego eMa:) Ciekawe jaką ma minę jak na nie trafia w pracy? :):)
    Twoje love letters fantastyczne! Już sam wygląd jest taki romantyczny. Chętnie dostałabym taki liścik:)
    Leniuchuj, leniuchuj, czasem tak trzeba. Smakowitej chińszczyzny!!!

    ReplyDelete
  7. Sliczne te Twoje lisciki! Slodkie, cukierkowe,wow! A komodeczka przesliczna- w ogole boska fota! :)
    Kiedys pisalam mase listow, MASE! Teraz juz dawno, dawno zadnego. Szkoda.

    Sciskam!
    Dagi

    ReplyDelete
  8. Zapomniałam dodać, że z moim mężem (ówczesnym narzeczonym) kiedyś bardzo często pisaliśmy do siebie listy, bo mieszkaliśmy daleko od siebie i oprócz smsów i telefonów było mnóstwo listów,oj ale to było bardzo bardzo dawno temu....

    ReplyDelete
  9. Liebe Syl,
    was für tolle Stoffpostkarten, eine superschöne Idee.
    Nein, leider schreibe ich gar keine Briefe mehr, anscheinend auch meine ganzen Freunde und Bekannten nicht, ich bekomme wenn überhaupt Urlaubs-Karten ansonsten sind im Briefkasten leider nur Rechnungen :-(. Mailen geht halt schneller!
    Alles Liebe von Tatjana

    ReplyDelete
  10. sind das aber geniale Karten, hab ich auch noch nie gesehen! GLG anja

    ReplyDelete
  11. Klar schreib ich noch Briefe. Ich versuch sie auch immer hübsch zu verpacken... aber Deine Postkarten sind schon ganz besonders bezaubernd :o)
    Liebe Grüße
    alex.

    ReplyDelete
  12. Ja listy dostawać uwielbiam, pisanie i wysyłanie tez sprawia mi przyjemność. Twoje materiałowe liściki są boskie, kobieto ty masz fantazję:) A w pudełeczku na listy wyglądają fenomenalnie:)

    ReplyDelete
  13. Witaj:)
    Piekne te Twoje listy!Cukieraski:)
    Zdjecia jak zawsze pierwsza klasa!!!Uwielbiam!
    Ja mam w domu u rodzicow skrzyneczke z listami i kartkami z dawnych lat.Tak...pisalam kiedys duzo listow...
    Pozdrawiam cieplutko:)

    ReplyDelete
  14. A owszem a tak :)Z moim partnerem oczywiscie, nawet do tej pory piszemy, smsow juz nie licze oczywiscie. Czesto karteczki mu przemycam ze slodkimi slowami :) Zawsze tez wysylam tradycjne kartki swiateczne i urodzinowe, kiedys pisalam mnostwo listow odrecznych, mialam taka listowa przyjaciolke, nigdy sie nie spotkalysmy a znamy sie ponad 20 lat :)Piekne te Twoje materialowe karty! milego wieczoru

    ReplyDelete
  15. Śliczny listownik i piękne listy. Ja ostatnio piszę ręcznie dużo listów zwłaszcza do moich synków tak na pamiątkę po kilka słów zamkniętych w kopercie.
    Pięknie u Ciebie. Powracam do Twoich wcześniejszych wpisów, podziwiam i zachwycam się.
    POZDRAWIAM!

    ReplyDelete
  16. Gott sind die süß! Wundervolle Arbeit. Sowas möchte ich auch machen können. Ich bin ganz hin und weg!
    Ich schreibe nur noch sehr selten Brief. Dann aber an meinen Freund!
    ich wünsche dir ein schönes Wochenende!
    Liebe Grüße
    Mona

    ReplyDelete
  17. Piękne kartki, słodkie kolorki i ta komódka, listownik - cudna. Listów nie piszę, ale od karki świąteczne i z wakacji i owszem. No i listy miłosne, od mojego męża z dawnych z dawnych czasów mam zakopane w szafie, zapakowane przed ciekawskimi... się rozmarzyłam!

    ReplyDelete
  18. Die Karten sind ja toll, super süß. Briefe schreibe ich auch nicht mehr, aber ich habe alle alten aufgehoben.

    GLG Heike

    ReplyDelete
  19. oj ja kiedys duzo pisalam z moim mezem.najpierw za czasow panienskich jak byl w wojsku,potem po slubie jak wyjechal na jakis czas do Anglii.To byly czasy,mam te wszystkie listy w domu w Polsce.Jak ja dawno do nich nie zagladalam..:(
    A twoje lisciki przecudne.
    pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  20. Oh, Syl, sind die toll! Was für eine originelle Idee! Und das Postfach erst, einfach perfekt! Ich schreibe meinem Mann heute noch vor jeder Dienstreise einen kleinen Liebesbrief und verstecke ihn mit Fotos von uns und einer Kleinigkeit zu Naschen in seinem Gepäck ;-). Morgen haben wir unseren 11. Hochzeitstag :-). Einen wunderschönen Abend noch - maks :-)

    ReplyDelete
  21. listy miłosne to w szkole średniej pisałam
    teraz wysyłam tylko kartki okolicznościowe

    a Twoje listy są przepiękne - chciałabym taki dostać :)
    buziaki
    Kasia

    ReplyDelete
  22. Ich liebe es Geburtstagsbriefe zu schreiben - und diese kommen immer sehr, sehr gut an! Leider gehen so handgeschriebene Grüsse total verloren in der Welt des PC`s! Ich selber freue mich auch tierisch über jede handgeschriebene Zeile! Deine Briefe sind ganz toll!
    Herzlichst Rita

    ReplyDelete
  23. Wie wundervoll romantisch liebe Syl, da kommt man glatt ins Träumen.
    Mein Mann und ich schreiben uns Nachrichten auf kleine Zettelchen und legen sie an die unmöglichsten Stellen im Haus. So ist die Überraschung besonders groß, wenn ich so einen Zettel mit lieben Worten z.B. unter meinem Kopfkissen oder in meinem Kalender finde.

    Liebe Grüße Sylke

    ReplyDelete
  24. oj jak byłoby fajnie tak sobie napisać list miłosny :(
    Twoje karteczki są boskie,a jak pięknie wyglądają w tej skrzyneczce.
    buziaki

    ReplyDelete
  25. Also ich schreibe auch noch ab und an Briefe. Mein letzter Liebesbrief - das ist lange her. Aber mein Mann (wir arbeiten oft zu unterschiedlichen Zeiten) und ich schreiben uns oft kleine Zettelchen, die sind dann Einkaufsliste und Liebesbotschaft in einem, lach.
    Das kann dann mal so aussehen:

    Milch,
    Brot,
    Hundefutter,
    Paket zur Post bringen

    Du Schatzi, ich hab Dich sehr lieb und koch Dir auch was feines wenn ich wieder da bin. (Und ein Herzchen malen wir dann da auch noch hin)


    Deine Karten sind sehr schön!

    Liebe Grüße,
    Tanja

    ReplyDelete
  26. Listów już teraz nie piszę i nie dostaję( a tych miłosnych to już w ogóle). Jedynie kartki zdarza mi się dostać i wysłać..
    Piękne zdjęcia!!!

    ReplyDelete
  27. oj kiedyś pisałam dużoooo listów , nawet w prezencie ślubnym dostałam od męża :) ale teraz piszemy sobie kartki i dziewczynkom na ważne okazje , twoje materiałowe przepiękne są !!! obłędne !!!!!!!pozdrawiam cieplutko ..

    ReplyDelete
  28. ciao syl,,,,
    süß dein post ....leider schreibt mir mein mann keine briefe mehr höchstens noch liebeszettel find das zählt auch ....die genähten briefe sind seeeeeeeeeeeeeeeeehr sehr schön geworden
    habs schön !!!!!!!!!!
    gggggggggglg mona

    ReplyDelete
  29. Ale cuda moja droga, do główki by mi nie przyszło listy szyć, a piękne są i bardzo vintage i shabby i w ogóle super piękne :)) i zdjęcia takie rozbielone i tajemnicze....
    ach rozmarzyłam się, tak kiedyś listy się pisało wszelakie i dużo i ciągle skrzynka był pełna listów, a dzisiaj.... tylko rachunki i reklamy, tylko od czasu do czasu kartka z wakacji, gdyby tak odciąć internet, listy powróciłyby do łask ;))
    uściski !

    ReplyDelete
  30. Listy (miłosne też!) kiedyś pisałam nagminnie... Niestety teraz, w dobie sms-ów i maili listy ręcznie pisane odchodzą do lamusa... a szkoda! Często jednak z moją Marcią piszemy sobie liściki - to takie miłe gesty, które potrafią dać dobry humor na cały dzień!
    PS. Twoje kartki - piękne słodziaki!

    ReplyDelete
  31. W latach moich listów miłosnych nie było smsów ani poczty internetowej. Przechowywałam je wszystkie ale niestety gdzieś się na przestrzeni lat zapodziały bezpowrotnie. Pomysł z pocztówka mi bardzo przypadł mi do gustu. Chętnie coś takiego widziałabym u siebie. Czy mogę trochę skopiować? Pozdrawiam

    ReplyDelete
  32. listy które widać na zdjęciach są jak zwykle cudnym wytworem w kolorach które uwielbiam...lubię pisać listy i lubię je otrzymywać - po czasie fascynacji internetem i mailami - wróciłam do tego co zaczęło ginąć - czyli epistolografii, pozdrawiam Cię, ewa

    ReplyDelete
  33. Pisałam, piszę i pisać będę :)))
    Nie ma to jak trzymać w ręce prawdziwy papier z odręcznym pismem często koślawym i pokreślonym :) to wszystko ma swój niepowtarzalny urok :)
    A Twoje listy super, takie pasteLOVE i słodkie, aż by sie chciało taki otrzymać ;)
    Dobrego dnia i weekendu!

    ReplyDelete
  34. Ależ mi się podoba ten listownik, a o materiałowych listach nie wspomnę:) Śliczności wyczarowałaś! Listów już nie piszę, ale mam ich całkiem sporo z pierwszych lat młodości.
    Ciepełko zostawiam!

    ReplyDelete
  35. wow tolle idee und der kasten ist einfach nur schön. magst du mir per mail schreiben wo du den her hast so einen hätt ich auch gerne

    ReplyDelete
  36. Ohhh wie romantisch!!! wir haben uns jahrelang Liebesbriefe geschrieben als ich noch in Spanien lebte, jetzt schreiben wir uns Liebeszetteln:-) zuhause!!! und immer noch romantsich GLG colores

    ReplyDelete
  37. WOW, sind die toll! Super wunderschöne romatische Idee liebe Syl! Mein Augenmerk fiel auch noch auf diese süße Schild mit dem Aufdruck Limburg! Ich wohne ganz nah an Limburg ;O)! Du hast immer soo schöne Idee - bin gerne hier zu Besuch!

    Wünsch dir einen schönen Freitag und einen tollen Start ins Wochenende!

    Alles Liebe Sylvia

    ReplyDelete
  38. sliczne te karteczki takie slodkie i romantyczne

    ReplyDelete
  39. wir haben ein büchlein in das wir immer mal dem anderen ein paar zeilen hinterlassen...leider ist das total eingeschlafen in den letzten monaten ;S aber wie juut das da die syl vorbeikommt und mich dran erinnert ;)

    lieben gruß
    dat kathrinchen

    ReplyDelete
  40. ui, ist das aber eine hübsche Post!! Du hast recht..man versendet viel zu wenig Briefe mit der guten alten Post :-(

    LG, Nadine

    ReplyDelete
  41. Ich liebe es, Briefe zu schreiben und zu bekommen! Ist doch ganz was anderes als elektronisch erstellte Post oder Telefonieren...
    Deine Postkarten sind soooo schön! Auf solch eine Post würde ich auch voll Ungeduld warten! Einfach bezaubernd!
    Alles Liebe, Dania

    ReplyDelete
  42. Liebe Syl,

    das stimmt... durch das ganze PC gibt es keine geschrieben Briefe mehr... auch ich habe schon Jahre keine mehr geschrieben, ausser an meiner Tante die kein PC hat... Und auch nur von ihr noch Briefe bekommen.

    Deine süßen Postkarten gefallen mir sehr gut, romantisch.

    Ein schönes Wochenende und ganz liebe Grüße
    Michaela

    ReplyDelete
  43. piękne prace poczyniłaś, takie delikatne i klimatyczne. Nie pamiętam kiedy pisałam listy ale mam kilka od dawnego narzeczonego:-)

    ReplyDelete
  44. pisze listy regularnie:) ale nie miłosne:)
    taka metoda kontaktowania się jest świetna:) i to oczekiwanie na list... :)

    ReplyDelete
  45. Die sind super - aber wie hast du sie beschriftet?! Bestempelt?! Das Kästchen ist auch so süß dazu.
    Liebe Grüße
    Jutta

    ReplyDelete
  46. aaaaaahhhhh warum sehe ich das denn jetzt erst? Ist das schön!!!! Die Briefe sind ganz toll geworden meine liebe. Eine sehr hübsche Idee ♥
    Liebe Grüße
    Gabi

    ReplyDelete
  47. Witaj! Jestem tu pierwszy raz i jestem oczarowana! Zostaje na dluzej... :) pozwolisz? Fajnie pioro, lekko sie czyta, swietne kadry i wyobraz sobie ze potrafie zrozumiec ze mozna robic zdjecia lizakom... mam tak samo ;) Pomysl na pisanie w 3 jezykam BOMBA!!! Czytalam sobie wszystko razy 3 swetna lekcja jezyka dla mnie cenna ta niemieckiego bo mieszkam w tym kraju 4 rok i ciage jezyk szlifuje wiec dzieki wielkie za lekcje. :) Co do listow to ostatnio pisalam chyba z 10 lat temu..? Jak dzis pamietam wakcje moj kochany obecie maz na "zarobku" w Holandii ja tesknaca lapiaca braz na molo nad jezorem z dlugopisem w dolni z kartka przed nosem... mamy te listy do dzis. Dzisiaj kiedy je czytamy a zdarza sie tak raz na jakies 2 lata jest ubaw ze brzuchy bola. Dlugo by pisac :) No wiec jeszcze raz dziekuje za chwile u Ciebie i jesli jeszcze mozna pisze sie na candy jestem oczarownana skrzyneczka z czerwonym napisem. Pozdrawiam Edyta

    ReplyDelete
  48. Witaj Syl, ja wlasnie jestem teraz w Polsce z powodu walki Adamka i Klitschko, jutro bede ogladac na zywo:)
    A listownik kurcze ja wlasnie moj skonczylam jest tez bialy i tez z przecierkami choc nie taki piekny ksztaltem jak ten Twoj, paczuszki tez podobne uszylam tylko z napisem La Poste France i juz leca do nowej wlascicielki.
    A listy niestety ja nie pamietam kiedy pisalam taki z prawdziewgo zdarzenia, tylko kartki okolicyznosciowe wysylam.
    Uf ale sie rozpisalam buzka, i niech jutro wygra lepszy hihi:)

    ReplyDelete
  49. Jakie cuda:D I listownik i kartki są BOSKIE!!!:D Co do pisania listów...pisałam je do mojego M kiedy to był prawie rok w dalekich rozjazdach i mamy je do dziś jako pamiątka po tamtych latach. W dobie netu jeszcze bardziej docenia się listy pisane ręcznie, długopisem na kartkach z zeszytów, już pożółkłe ale namacalne:D:D:D
    Podziwiam talent i główkę pełną pomysłów:D Pozdrawiam Cię gorąco Syl!:D

    ReplyDelete
  50. Liebe, liebe Syl!

    da hast Du wieder etwas wunderbares gezaubert...die genähten "Liebesbriefe" sehen so schön, so romantisch. Ich liebe ja alles was mit Romantik zu tun hat. Hach, es macht Spaß auf Deinen Blog zu schauen...lasst euch das chinesische Essen gut schmecken.
    ((HUGS))
    Duni

    ReplyDelete
  51. Traumhaft schön!!!!
    Ich wünsche dir ein tolles Wochenende
    LG♥-Doris

    ReplyDelete
  52. ale piękne,no i ten sekretarzyk!ja piszę-uwielbiam to.Wysyłam tez kartki na święta i urodziny.Rozmyślam tez nad zrobieniem swojej papeterii :]

    ReplyDelete
  53. Wow! Die Karten sind ja traumhaft schön!! Wie kommst du nur immer auf solch wunderbare Ideen???
    Schick dir ganz liebelige LilliGrüße

    ReplyDelete
  54. Ja już nie piszę takich listów, a szkoda:( Swietny pomysł:)
    pozdrawiam!

    ReplyDelete
  55. Wow, sind die Karten schön!! Leider bekommt man viel zu selten persönliche, selbst geschrieben (oder sollte ich sagen "handgeschriebene") Post.
    Das sollte man vielleicht mal wieder ändern - fände ich viiel schöner!
    Hab ein schönes Wochenende!
    Liebste Grüße
    Domi

    ReplyDelete
  56. Darüber habe ich gerade gestern mit meinem Sohn gesprochen. Außer Einkaufszetteln schreibt man eigentlich kaum noch etwas per Hand. Selbst der obligate Brief an Oma wird inzwischen per PC mit einem "Handfont" geschrieben ;)

    GGLG
    Tine

    ReplyDelete
  57. Liebe Syl,
    Liebesbriefe schreiben finde ich immer noch toll!
    Mein Mann und ich lassen uns dann und wann gerne mal ein kleines Briefchen zukommen.
    Deine Stoffpostkarten sind wunderschön!

    Viele liebe Grüße
    Simone

    ReplyDelete
  58. Super kartki :) piękne wykonanie :)
    co do listów, ja je osobiście uwielbiam. Na walentynki razem z moim lubym postanowiliśmy, że napiszemy sobie po takim liście i go wyślemy :) piękna sprawa.
    Dodaję do obserwowanych i pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  59. Tja, "richtige" Liebesbriefe schreiben mein Rabenmann und ich uns nicht mehr. Aber Herzles und Küssle auf Zetteln schon! Und Schneckenpost schreibe ich im Urlaub, zum Geburtstag und Weihnachten.
    LG
    Ursel

    ReplyDelete
  60. Droga Sylwio, niesmialow witam sie z toba i z przyjemnoscia odkrywam twoj blog i jestem oczarowana jego/twoim stylem.
    Co do listow od dluzszego czasu chodzi mi po glowie usiadniecie przed arkuszem papieru z piorem w dloni, bo bardzo dawno nie wymienialam z nikim takich charakterem pisma recznego napisanych wiadomosci, a jednak za nimi tesknie.
    Swiat powolutku (przynajmniej ten dookola mnie) wraca do czytania ksiazek zamiast ogladania filmow, gier planszowych zamiast tych computerowych i spacerow niedzielnych zamiast wizyt w galeriach handlowych, wiec cichutko licze na to, ze i listonosz znowu bedzie mial co roznosic :o).

    Pozdrawiam Cie serdecznie i ciesze sie ze jestes wsrod blogujacych :o).
    Linka

    ReplyDelete
  61. sooooo wunderschöne Briefe, die gefallen mir ausgesprochen gut! Bietest Du diese auch zum Verkauf an???? Ich hätte da sehr großes Interesse.
    Leider schreibe meinem Schatz nur noch zum Geburtstag und zum Kennlerntag eventuell noch an Weihnachten einen Brief - man sollte dies vielleicht wirklich öfter tun ;o)) ganz liebe Grüße von Annett

    ReplyDelete
  62. listy och, jak ja kocham adresować koperty, wybierać papeterię, nalepiać znaczki. kocham wszystko, co związane z autentycznymi listami. na szczęście mam przyjaciólkę w Polsce, która odwzajemnia upodobania i tak sobie piszemy już od półtora roku..

    pozdrawiam Cię serdecznie

    ReplyDelete

Syl loves. All rights reserved. © Maira Gall.