06 November 2011

Happy vintage sneak peek:-)

Hallo Mädels! Hej Kobitki!

*
Geht's Euch gut?? Wie war denn das Wochenende?
Herzlichen Dank für die Kommentare zu meinem letzten Post!!!
Es war wirklich schön zu hören dass Ihr beim Lesen doch eher auf die "leichtere Kost" steht:-)
Wie ich schon erwähnt habe sind meine Bücherregale voll pinker, süßer Girly - Bücher die ich Euch dann sehr gerne ab und zu vorstellen werde:-)
Ihr schreibt auch so cool und lustig über Notting Hill:-) 
Ah Mädels stellt Euch vor... wir AAALLLE zusammen in einem Raum/Kino/Wohnzimmer? Notting Hill anschauen?? die davor gebackene Kuchen und Käkse knabbern, lachen und weinen, einfach super viel Spaß haben???
Wow das wäre was nicht wahr???

*

Co tam u was slychac? Jak minal weekend?
Slicznie dziekuje za wasze komentarze pod moim ostatnim postem!
Super wiedziec, ze wy w wiekszosci tez preferujecie raczej "lekka lekture" :-) Jak juz pisalam moje ksiazkowe regaly pelne sa rozowych, slodkich takich Girly - ksiazek, ktore wam z checia od czasu do czasu polece:-)
Taj fajnie piszecie o Notting Hill:-)
Wyobrazcie sobie, my wszystkie razem w jednym kinie/sali/pokoju goscinnym ogladajace wlasnie ten film?  Podjadajac wszesniej upieczone ciasta i ciasteczka czy co tam kto lubi:-)
Kupa smiechu i ... placzu na szczesliwy koniec! ale by bylo co?:-)))

*

Aaaa ich wollte auch noch über Sneak Peeks schreiben:-)
Der neue Tisch ist fast fertig und es ist doch nicht weiß geworden! Es ist pale blue/retro blue :-))) aber nur die Tischplatte! Ich weiß, ich weiß viele von Euch meinten ich soll ihn so lassen wie er ist aber ich lieeebe einfach helle Flächen und musste was tun! dafür sind die Beinchen noch orignal holzig:-)
Hier ein kleiner Einblick in die noch entstehende Arbeitsecke:-)

*

Aaaa wlasciwie to chcialam pisac o Sneak Peeks:-)
Ten nowy stol jest prawie gotowy i jednak nie zostal pobielony tylko po... pastelowo-niebieszczony, po-retro-niebieszczony :-) ale tylko blat!
Wiem wiem, ze niektore z was mowily zeby zostawic go taki jaki jest i nie tykac nawet pedzla aaaaale ja nie wytrzymalam bo koocham jasne powierzchni i juz:-) ale za nogi sa nadal orginalnie drwniane:-)
No i tu maly wycinek z "robiacego sie" kacika do pracy:-)

*


*

Und hier noch ein bisschen "happy vintage" wieso happy vintage.. weil ich auch alt + bunt (aber das wisst Ihr schon;-) so sehr mag und weil es mir immer gute Laune macht!
Alte bunte Knöpfe, kolorierte Postkarten, alte Garne, Bänder etc. ...so bunt dass fast schon kitschig.. gehören aber trotzdem in meine Arbeitsecke:-) und werden ab Dezember auch in meinem Shop erhältlich sein:-)

*

A tutaj jeszcze troszke "happy vintage".. skad ta nazwa?... poniewaz bardzo lubie stare i kolorowe  (ale o tym juz wiecie;-) przedmioty, ktore spawiaja ze poprawia mi sie humor kiedy tylko na nie popatrze!
Stare guziki, kolorowane kartki pocztowe, tasiemki, stare nici itd. takie kolorowe ze prawie az kiczowate ale musze koniecznie byc obecne w moim kaciku a od grudnia beda rowniez dostepne w moim sklepiku:-)

*


*


*


:-)))))

Have a happy...  Sonntag Abend!

Have a happy...  niedzielny wieczor!

XOXOXOXOXOXO

:-)

Syl

P.S. Und hier noch mal für die Spike Fans unter Euch;-) hihihi:-))))))))
P.S. A tutaj jeszcze dla wszystkich fanek Spike;-) hihahahaha:-))))))
Quelle: Internet

36 comments

  1. Bardzo fajnie,ładnie kolorowo i tak pozitiv ;-)
    zazdroszczę stołu.....

    ReplyDelete
  2. No Spike zdecydowanie wymiata. Mi się podoba moment spinania pośladków przed paparazzi :P
    Kolorki bardzo Sylowe :) i za to I love you.
    buziak

    ReplyDelete
  3. Niebieski-królewski! Bardzo lubię. Tradycyjnie: piękne są Twoje zdjęcia.

    Trzymaj się ciepło, Syl!
    Kasia :)

    ReplyDelete
  4. Stół "po-niebieszczony" prezentuje się bardzo dobrze! A stare i kolorowe przedmioty też! lubię...

    ReplyDelete
  5. Oj mi też się bardo podoba ten stół...jest cudnie po-niebieszczony, fajne słowo;)
    Pozdrawiam cieplutko kobietko;0)

    ReplyDelete
  6. Jaaaaa - Spikeeeee!
    GROßARTIG! Ich liebe diesen Film :-))))))
    Die Vorstellung mit ganz vielen Mädels diesen Film zu schauen finde ich super. (Menno...warum wohnst Du nur so weit weg??)
    Übrigens finde ich, mit der Farbe hast Du den Tisch sehr aufgewertet! Sieht richtig gut aus. Ich hätte mir die Tischplatte auch in weiß vorgestellt, aber so ist es fast noch besser ♥
    Ich wünsche Dir eine wunderschöne Woche
    LG Gabi

    ReplyDelete
  7. Pomysł z kinem jest niezły, bardzo mi się podoba, zresztą jak i Twoje kolorki na fokach:)

    ReplyDelete
  8. Zaspowiada sie swietny kacik i super sklepik z kiczowatymi, czyli tak jak ja kocham, przydasiami..czekam na otwarcie,,i pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  9. hahhaa ale mnie rozbawiło ostatnie foto :P
    masz niezłe cacka u siebie:p zawsze mi się podobały takie vintageowe guziolki i jeszcze na tych tekturkach-no miodzio :p
    nie mogę się doczekać całości kącika,zaskoczyłaś mnie z tym blatem :] -ale kochana-to twój stół :]

    ReplyDelete
  10. ale pięknie widzę, że kolor czerwony króluje, ja jakoś nie mogę się przekonać ale dzięki Tobie coraz bardziej go lubię i dostrzegam jak pięny może być :D
    magda

    ReplyDelete
  11. stół fajny z tym blatem
    a guziki zapowiadają się zachęcająco :)
    miłego wieczoru
    Kasia

    ReplyDelete
  12. Blat wyszedł rewelacyjny!!!
    Guziolki-rewelacyjne!

    ReplyDelete
  13. Stół świetny :)

    Sylwuś, z Notting Hill kojarzy mi się tylko jedna przygoda :)) A mianowicie, gdy byłam na "babskim wyjeździe" W Londynie, to zdecydowałyśmy, że koniecznie musimy tam pojechać i odnaleźć dom, w którym ten film był kręcony :)) Dotarłyśmy pod wieczór, naszukałyśmy się, a później wpakowałyśmy się na jakieś prywatne podwórku z grillem :))) Uciekałyśmy, że hej :))

    Buziaki

    Ada

    ReplyDelete
  14. Noooo, przemiana super i fajnie, że nogi zostawiłaś oryginalne. Fajnie się będzie pracowało w takim kąciku:)
    A z happy vintage to bardzo mi się podoba ta pudrowo różowa lamówka.
    Dobrej nocy Kochana!

    ReplyDelete
  15. Liebe Syl,
    ich finde den Tisch wunderwunderschön! Traumhaft die neue Farbe, gerade in Kombination mit den original Beinen!

    Liebe Grüße,
    Eva

    ReplyDelete
  16. to ja będę pisała o stole, bardzo lubię łączyć drewno a kolorkami. I skoro wytrzymać nie mogłaś i pomalowałaś jak lubisz, to dobrze, bo nie ma nic gorszego niż obcować z rzeczami, które nie są takie jakbyśmy chcieli :)

    ReplyDelete
  17. *hihi* ich lach' mich schlapp. Spike ist echt der Knüller. Nachdem Du von "Notting Hill" geschrieben hast, hab ich am Wochenende das Internet danach abgesucht, wann der Film das nächste Mal im TV ausgestrahlt wird - NIX!!! Also muss ich mich mal auf die Suche nach der DVD machen!!!
    Dein Tischchen sieht auch in blau wunderschön aus!! Du musst ja auch nicht immer auf uns hören :-)
    GGGGGGLG
    Domi

    ReplyDelete
  18. Sliczny ten stolik.Tez by mi sie taki przydal choc ja nawet jakbym miala ogromny stol to i tak przenosze sie na podloge.
    a jesli chodzi o film to ostatnio ogladalam kilka ciekawych.
    W ksiazce Michalak pt. ''Sklepik z niespodzianka''Bogusia otwarla sklepik w ktorym serwowala pyszna goroca czekolade,domowe ciasto i organizowala babskie seanse filmowe.Bardzo mi sie ten pomysl podoba.
    pozdrawiam serdecznie!Iza

    ReplyDelete
  19. DANKE für das Spike-Bild!!! :o) *hihi*
    einen tollen Sneak-Peak hast du für uns!
    Stell dir vor: Ich war in sechs (!) Buchhandlungen in Berlin und nicht eine hat das Buch gehabt... :o( Ich werd´s mir bestellen!
    Ganz liebe Grüße,
    Juliane

    ReplyDelete
  20. Liebe Syl,

    der Tisch ist ja toll geworden und passt wirklich perfekt in die Fensternische! Und all die schönen Sachen die den Tisch zieren ;O)!!!

    Ich trauer schon jetzt einem schönen Blogmädchenkinoabend nach! Wäre das eine Gaudi geworden!

    Schick dir liebe Grüße und hab eine feine Woche!

    Alles Liebe Sylvia

    ReplyDelete
  21. hahaha..moja droga tego dziada to ja zabieram;-)))na poprawę nastroju;-)a stoliczek..cóż mogę napisać..rewelacja;-))miałaś pomysł;-)
    buziaki

    ReplyDelete
  22. taak,Spike zdecydowanie najbardziej poprawia humor wszędzie tam gdzie sie pojawia:)
    jestem ciekawa czy będziesz miala moje ulubione zygzaczki w kolorach pastelowych:)i guziczki mi sie podobaja i Twoje miętowe ramki i no i stolik rewelacyjny:)

    ReplyDelete
  23. Ich finde deinen Tisch toll, liebe Syl :-)
    Mein Wochenende war sehr schön; nur schade, dass es immer nur so kurz ist...

    Wünsch dir eine schöne Woche.
    Viele liebe Grüße von Sandra

    ReplyDelete
  24. Spike !!!!!! oj myślałam, żeto bedzie ten kadr ze spinaniem posladków !!!!!!

    ReplyDelete
  25. Der Tisch sieht super aus!
    Ich kann die Möbelchen auch nie so lassen wie sie sind *grins*
    Es sieht wirklich super schön aus, auch die Deko ;o)
    Wünsche Dir einen tooollen Wochenanfang.
    Die liebsten Grüße,
    Nell

    ReplyDelete
  26. liebe Syl, ...ich würde auch SOFORT bei so einem Kinoabend mitmachen:-))))
    wäre echt ein total lustiges Event!!!
    und Dein Tisch gefällt mir, ist zwar auf den ersten Blick ungewöhnlich, aber doch seeeehr schön und die Farbe ist ja "Deine" Farbe!!!
    und auf dem einen Bild- sind das Knöpfeee??? wenn ja,stellst Du die auch ab DEZ. ein ???die sind soooo schöööööön:-))))
    Sei ganz ganz lieb gegrüßt
    Antje

    ReplyDelete
  27. Kącik ślicznie się prezentuje, wszystko takie w Twoim stylu, cudnie :)
    Brak słów, lecę sie jeszcze pozachwycać ...
    Buziaki

    ReplyDelete
  28. Swietny jest i jaki oryginalny, rzadko mozna zobaczysc niebieskosc polaczona z naturalnym drewnem Tobie idealnie sie to udalo.
    A te wszystkie krawieckie przydasie ja sie normalnie rozplywam jak na to wszystko patrze:)))
    Lece jeszcze do poprzedniego postu zerknac.
    buzka

    ReplyDelete
  29. Liebste Syl!!!
    Dein Tisch in pale blue ist AMAZING! Gute, gute Wahl :)
    Ich bin in Deine Vintage Buttons verliebt :)))
    wünsche Dir eine wunderschöne Woche!
    ♥ Duni

    ReplyDelete
  30. Liebe Syl, der Tisch ist super geworden und passt vor allem gut zu Denem Stil. Ich finde es ganz wichtig sich selbst treu zu bleiben ;-). Ein guter Dekorateur hat nicht nur ein Gespür für Trends, sondern setzt vor allem individuelle Akzente, die zu den Bewohnern passen. Ich finde Du hast beides :-)! Und Deine Vintage Deko - einfach zum Träumen. Alkes Liebe - maks :-)

    ReplyDelete
  31. der Tisch sieht Klasse aus!

    p.s. wow for Spiky ;)

    liebe Gruesse

    ReplyDelete
  32. Ajaj piekny, ja na swoj tez czekam i czekam, mam nadzieje ze gdzies jest :D
    a te slodkie wstazeczki, tasiemki, ojj juz zacieram raczki :) Pozdrowionka

    ReplyDelete
  33. Stolik cudny w moim ulubionym odcieniu niebieskiego ;)) i znaczki widzę nadal są :))
    a wstążeczki bardzo mi się podobają, pięknościowe :))
    buźka!

    ReplyDelete
  34. Ich möchte dann auch zum Kinoabend kommen! :-)

    Das alte Tischchen ist ein Traum!
    Liebste Grüße
    Esther

    ReplyDelete
  35. Bardzo lubie guziczki a te są ciekawe i ładne.

    ReplyDelete

Syl loves. All rights reserved. © Maira Gall.