15 November 2011

Pink is my obsession...


...

aber nur heute:-)
Hi Mädels!
Gute Nachricht!
Mutti sagt die Katze ist gesund!!
Aber erst zu Weihnachten hollen wir sie ab, bis dahin werden wir aaaallles für sie vorbereiten:-))
Jipppi wie ich mich freue!
Das habe ich bestimmt auch Euch zu verdanken!
Weil Ihr der Katze Gesundheit und alles Gute gewünscht habt!
:-))

*
ale tylko dzisiaj:-)
Hej Dziewczyny!
Super wiadomosc!
Mamcia moja mowi ze kicia jest zdrowa!!
Odbierzem ja dopiero w swieta Bozego Narodzenia:-(
Ale juz nie moge sie doczekac! I wszystko do tej pory przygotuje.
Te pownie tez wasza zasluga bo zyczylyscie jej zdrowka i wszystkiego dobrego!
:-))

*

Lust auf pink?
So wie ich im letzten Post gesagt habe die alte Waage wurde geputzt und bekam eine IB L bowl:-)
Ich finde es passt super!

*

Macie ochote na rozowy?
Tak jak juz pisalam w ostatnim poscie... ta starutka waga dostala miseczke IB L ktora moim zdaniem bardzo jej pasuje:-)



*

Für meine liebe Freundin Martina die uns am Sonntag besuchen kommt habe ich die süßen Beutelchen mit Lychee - Rose Tee vorbereitet :-) Es wird viel gekuschelt da Ihr bald 1-jähriger Simon  natürlich auch da sein wird,  ich freu misch schon sooo!!

*

Dla mojej drogiej przyjaciolki Martiny ktora odwiedzi nas w niedziele  przyszykowalam juz torebeczki z herbatka Liczi-Roza:-) Bedzie duzo przytulania gdyz jej prawie 1-roczny synek Simon oczywiscie tez przyjedzie, ah jak juz teraz sie ciesze!!



*

Der Teekanne habe ich eine neue Winterjacke verpasst:-)) damit der Tee schön warm bleibt. Einfach die Teekanne abmessen, 2 Kreise aud dem Stoff + ein Kreis Volumenvlies ausschneiden, alles vernähen, Bänder einziehen, fertig ist das neue Outfit für die Kanne:-) 

*

Czajniczkowi na herbate uszylam nowa zimowa kurtke;-) zeby herbatka dluzej byla ciepla, tylko, ze takiego czajniczka juz nie postawi sie na pojemniczku ze swieczka! ale to nic kurteczka trzyma cieplo:-)
Mierzymy czajniczek, wycianamy z materialu 2 kola + jedno z gabeczki, zostawiamy dwie dziurki na dziubek i uchwyt, wszystko przeszywami i zostawiamy tunel na kokardki, gotowe:-)



*


*

Und mein Liebling bekommt heute sein lieblings Banana-Nut Bread :-) nach typisch USA-Rezept in untypischen Muffinförmchen;-))))))))) denn diese Brote/Kuchen backt man normallerweise in einer eckigen oder Kastenform aber pssst ;-)
Rezept gibt es HIER:-) für die polnischen Leserinen werde ich unten übersetzen:-)

*

A moje kochanie dostanie dzisiaj swoj ulubiony Banana Nut Bread wedlug typowego USA-przepisu w bardzo nietypowych foremkach do muffinkow, bo taki chlebek/ciasto piecze sie tradycyjnie w kwadratowych foremkach ale ciiiiiiiiii ;-)
Przepis ponizej:-)




Skladniki:

250g maki
170g cukru, ja wzielam tylko polowe bo dojzale banany juz i tak sa slodkie
1 lyzeczka sody + pol lyzeczki proszku do pieczenia
1/4 lezeczka soli
2 jajka
3 bardzo dojzale banany rozgniecione widelcem lup zmiksowane
100ml oleju, ja wzielam Rama do pieczenia
75ml kefiru ale moim zdaniem moze byc tez mleczko, ja zawsze biore mleczko i tez dobrze wychodzi
1 paczuszka cukru waniliowego
100g zmielonych orzechow laskowych

Jajka, banany, olej, kefir mieszamy.
W drugiej misce mieszamy make, cukier, soda, proszek do pieczenia i sol.
Te zadkie skladniki dolewamy do maki itd. wszystko mieszamy i na koniec dodajemy te orzeszki, jeszcze raz mieszamy.

Pieczemy w 160° przez 50 minut jezeli pieczemy w podluznej kwadratowej foremce.
W foremkach muffinkowych pieklam tylko 3o minut!
Smacznego!
Super smaczne i soczyste ciasto!

*

Steht Ihr immer noch auf Muffins und Muffinsbildchen?
Hier noch welche die ich mir mal im PS gemacht habe:-)
Man kann sie z.B. ausdrucken und einrahmen:-)

*

Lubicie nadal muffinki jako obrazki w ramkych itd.?
Tutaj kilka, ktore zrobilam kiedy w PS:-)
Mozna wydrukowac i wrzucic w ramke np.:-)

*

 *
Ciao, Ciao!!!

XOXOXOXOXOXO


Syl

55 comments

  1. Twój opis ocieplacza czajniczkowego tak prosto brzmi, że aż chce się spróbować ... szkoda że mam dwie lewe ręce do szycia :/

    ReplyDelete
  2. Hallo Schwesterchen :-)))
    Die Waage sieht richtig hübsch aus so "aufgemotzt". Das Jäckchen für die Teekanne ist eine soooooo hübsche Idee, das gefällt mir super.
    Aber das Du noch mehr Cupkake Bilder hast ist ja der Hammer! Da weiß ich schon gar nicht mehr, welches ich jetzt nehmen soll..... sooooo schön ist das alles ♥
    Das mit dem Kätzchen freut mich und ich drücke Dir die Daumen, das die Zeit bis dahin schnell vergeht.
    Ganz liebe Grüße
    schickt die
    Gabi

    ReplyDelete
  3. zimowa kurteczka na dzbanuszek jest NIESAMOWITA!!!
    ahh i co do kotka.. fajnie.. sama chcialabym miec jakiegos zwierzaczka.. a od 2 lat nic mi sie nie kreci po domu.. ale gdybym byla toba i wlasnie czekala na przyjazd kociaka.. to na pewno zrobilabym mu to: http://www.savvyhousekeeping.com/wp-content/uploads/2010/03/suitcase-petbed.jpg

    niesamowita rzecz i w cale nie trudno to zrobic!! :)

    ReplyDelete
  4. syldzik zmienilaś:)fajnie wykorzytalaś do tego celu stemple:)kompozycja wagowo-miseczkowa świetna a i widac deseczki:)no wlaśnie ,zajrzyj do mnie, co prawda zdjecia nijakie w porówbaniu do Twoich ale są, widać je!Pozdrawiam

    ReplyDelete
  5. słodziutko u ciebie dziś :)
    cieszę się razem z toba na kotka!!
    Buziaki

    ReplyDelete
  6. Kochana Ty to jak zwykle pomysłów pełna głowa. Czajniczek, waga ahhh mogłabym tylko wzdychać z zachwytu. Jak ja lubię Twoje posty;-)a Tobie życzę odpoczynku i cudnych chwil z przyjaciółką;-)
    buziaczki

    ReplyDelete
  7. @Aga, nic sie nie martw! ja sama zawsze szyje metoda prob i bledow bo zadna krawcowa ze mnie, najwaznijsze zeby sie nie poddawac i probowac! Sciskam!
    @Gaby-Schwesterchen DANKE für die Komplimente!
    @marysza, heeej witam u mnie! haha pomysl jest normalnie genialny! bedziemy dzialac a potem pokaze nowe lozeczko kici! dzieki!!!
    @ABilchen kochana juz lece do Ciebie!! Szyldzik zmienilam ale pewnie jeszcze nie na stale, tak caly czas jeszcze gdybam;-) buzka

    ReplyDelete
  8. ubranko na czajniczek jest rewelacujne :) a stemple z poprzedniego postu wspaniałe , robisz herbatkę ? a skąd bierzesz woreczki na nie ? pozdrawiam ciepluśko

    ReplyDelete
  9. @slodko-slony:-) a u nast takie wreczki mozna kupic w Rossmanie np. to sa takie filterki na herbatke, ja zawsze biore takie z ciemnego recyclingowanego papierku, jakbys potrzebowala to daj znac moge wyslac:-))) Buzka

    ReplyDelete
  10. Niesamowite ubranko dostal czajnik, bardzo mi sie to podoba! I mieseczka rozowa rowniez:-)) Choruje ostatnio na te ceramike, wlasnie pisalam u Abily, ze koniecznie musze sobie sprawic turkusowa i rozowa:-)
    sciskam mocno
    i fajnie, ze kicia zdrowa
    B.

    ReplyDelete
  11. No a ja jak zwykle siedzę w kompie w towarzystwie Ryśka bo jakże by inaczej hehehe. A on na to "ale ładne...." -popieram :)
    Buziak

    ReplyDelete
  12. oj szczęśliwi Ci co posiadaja PS-a :) takie cuda mozna robić :)
    czajniczkowe ubranko jest sliczne ale przy moich niezgrabnych łapskach jak nic byłoby poplamione :)

    ReplyDelete
  13. Yay! I'm so happy for you Syl :)
    Ich bin ja so froh, dass es dem Kätzchen gut geht!
    Die Winterjacke für Dein Teapot ist super süß!!!
    ;-)
    einen gemütlichen Abend wünsche ich euch...
    GGGGGLG,
    Duni

    ReplyDelete
  14. Hallo! Tolle pinke Bilder°! Vor Allem der teewärmer! GLG Anja

    ReplyDelete
  15. twoje posty powalaja mnie na kolana...kolorystyka, klimat - uwielbiam taki styl i chciałabym kiedys tak wlasnie mieszkac - jak w bajce. Cudne te materiały i kolory i sprzęty...brak mi słów. pozdrawiam cię serdecznie, ewa

    ReplyDelete
  16. Liebe Syl,
    die Waage schaut toll aus und die kleinen Kuchen superschön. Ganz doll freu ich mich dass es der Katze gut geht. Ja und der Wintermantel für die Teekanne gefällt mir auch sehr gut.
    Ja und ich war heute im Paradies, wenn ich dann meine Bilder runtergeladen hab, werde ich noch posten!!! Es war einfach toll!
    Herzlichst Tatjana und für dich einen superschönen und gemütlichen Abend

    ReplyDelete
  17. To jutro lecę do rossmana sprawdzić czy są i u nas , jeśli nie to poproszę ciebie , dzięki :)

    ReplyDelete
  18. Liebe Syl,
    wieder so ein schöner Post von dir! Wo fang ich an? Freu mich für dich wegen dem Kätzchen :O)
    Der Mantel für die Teekanne ist der Hammer!...will auch!! Die Waage mit der Bowl einfach entzückend und ♥allerliebste Gebäckbildchen :O)
    Danke auch für die Muffins zum mitnehmen...mal sehn, ob ich dazu komme, was draus zu machen ;O)
    Wünsch dir einen kuscheligen Abend,
    ♥liebste Grüße,
    Tini

    ReplyDelete
  19. Zdrówka dla kici. :) Ubranko świetne. :)

    ReplyDelete
  20. A mi podobaja sie te grafiki, ktore zrobilas :) ten ostatni muffinek wyglada jak krasnal z duuuzym czerwonym nosem ;)) pozdr

    ReplyDelete
  21. Ale dobra wiadomość, bardzo się cieszę, czyli kicia będzie prezentem na święta?:) Piękne rzeczy dzisiaj pokazałaś, ubranko na imbryczek cudne:) Pozdrawiam

    ReplyDelete
  22. No dobra, komentuję, tylko żeby niczego nie pominąć:) Fajny pomysł z użyciem tych stempli jako słowa w nazwie bloga. Kochana kurteczka na dzbanek rewelacyjna! Tylko chyba nie do końca dobrze wyjaśniłaś jak ją uszyć (albo ja nie zrozumiałam). No bo przed zeszyciem tych kółek, trzeba chyba zrobić nacięcie na dziubek i rączkę?
    Waga w zestawieniu z tą miseczką wygląda zawodowo!!!! Podeślesz mi linka do tych misek i desek, pls?
    Bananowe muffinki uwielbiam, często robię. Twoje mają super kształt:) No i te obrazki - pierwsza klasa, słodziutkie!!!!
    Buziaki!!!!!!

    ReplyDelete
  23. Nowy banerek, nowe ubranko, herbatki no muszę to znowu napisać pięknie u Ciebie! chętnie bym napiła się herbatki zwłaszcza w Twoim towarzystwie! Super muffinki, aż chciałoby się je zjeść ;) a te z bananami na pewno wypróbuję.
    pozdrawiam magda

    ReplyDelete
  24. @Mysiulku, przeciez tam pisze zeby zostawic otworki na dziubek i uchwyt;-)) zrobie wam fotke rozlozonej kurteczki i pokaze z przyjemnoscia w nastepnym poscie:-)) Pewni, ze wysle linka:-) Buzka

    ReplyDelete
  25. Erstmal bin ich erleichtert,dass die Katze gesund bei euch einziehen kann,ein Katzenleben gerettet!
    Deine Bilder sind wiedermal so wunderschööön anzusehen,und du hast immer so schöne Ideen....
    ach und so nebenbei hab ich ne Kleinigkeit auf meinem blog für dich!
    Herzliche Grüße,Silke

    ReplyDelete
  26. Dzieki za obrazki muffinek sa slodkie:)
    Waga owszem dostala swietna miseczke, pasuje idealnie. No a jaka sukiesie dostal czajniczek-dobrze wyglada i herbatka dluzej ciepla:)
    sciskam
    ps:no i masz tez rozowa porcelanowa deske, jeny cudna, ja jeszcze bialych nie zamowialam ale niebawem biore sie za to.

    ReplyDelete
  27. Czajniczek + różowe ubranko = SŁODZIAK ;)

    ReplyDelete
  28. Hmm jak ślicznie Twój czajniczek wygląda w kurteczce :-)
    świetny pomysł i cieszę się że kicia zdrowa :-)
    pozdrawiam cieplutko

    ReplyDelete
  29. Ojej ,ale ten chlebek wygląda pysznie, przepis już spisałam i koniecznie wypróbuję:)
    Ubranko na czajniczek śliczne, ale te deseczki jakie super, nawet nie wiedziałam że są inne kolory,cudne są
    Dobrej nocy
    Buziaki

    ReplyDelete
  30. Kocham te Twoje pastele Syl :) a może pokochałam je dzięki Tobie? :) wspaniale ta miseczka pasuje do wagi, właśnie dzisiaj zastanawiałam się co by takiego pasowało do mojej wagi a tu proszę gotowa odpowiedż! Czajniczkowi sprawiłaś zaiste cudne wdzianko i herbatka od razu smakuje wyjątkowo!
    pozdrawiam mocno mocno...

    ReplyDelete
  31. nie no wspaniały pomysł z tym ocieplaczem na czajniczek:) a i waga cudowna:) wspaniałe zdjęcia, wiesz?:> i dzięki za przepis! pozdrowienia!

    ReplyDelete
  32. OCIEPLACZ -REWELACJA:)))...A WAGA TERAZ WYGLADA ŚWIETNIE...NA KOTECZKA JUZ SIE CIESZĘ:))

    ReplyDelete
  33. Liebe Syl,

    Dein Teekannen-Wärmer ist der HAMMER! So simpel und sieht einfach suuuuppppeeer aus!!! Darf ich ihn nachnähen? Was muss ich ausmessen? Und die Aussparung für den Henkel? Ich könnte mich sofort an die Nähmaschine setzen! Deine Waage sieht auch toll aus - ich liebe die Bowls von IB Laursen! Du hast immer so tolle Ideen, deshalb komme ich so gerne bei Dir vorbei!!! Weiter so!!!
    Zycze Tobie pszyjemnego wieczorku i do nastepnego razu!Pozdrowienia!!!
    Anna

    ReplyDelete
  34. ale tu słodko:] ja tam lubię róż, i babeczki ...i baardzo podoba mi się Twój nowy banerek :] pozdorowienia

    ReplyDelete
  35. pięknie i pysznie jak zawsze :D. Wzdycham raz jeszcze do literowych stempli na nowym banerze i miętowo pozdrawiam

    ReplyDelete
  36. Zuckersüße Idee, die mit der Kanne!!!
    LG
    Taty

    ReplyDelete
  37. Syl moja dorga,
    Twoja waga pięknie się prezentuje w nowej szacie :o) ale wiesz co, my zdecydowany favorite to dzbanuszek w MEGA UROCZEJ SZACIE!!! :o) Nie, nie, nie stawiaj nad świeczką bo Ci nie wybaczę jak spłonie żywym ogniem!
    ;o)))))))
    A gdy tylko dopadnę jakiś sprawny piekarnik, piekę chlebek bananowy z typowego USA-przepisu prosto od Syl! :o) (Tylko w czym? Bo u mnie ani śladu po kwadratowej formie, ani też po małych foremkach na mufinki - uwaga, to będzie akcja dopiero! Ale najpierw piekarnik)

    Miłego przytulania i odwiedzin niedzielnych ;o)
    Pozdrawiam,
    Linka

    ReplyDelete
  38. o nie znowu jakiś kuszący przepis kiedy ja tu z głodu zdycham ;)

    ReplyDelete
  39. Pink geht immer, liebe Syl. Ganz toll find ich dein Teekannenmäntelchen :-)

    Ich drück dich.
    Sandra

    ReplyDelete
  40. Miseczki od IB L, są wszędzie, ja chyba oszalałam na ich punkcie:) są absolutnie cudowne i muszę je zdobyć...dzięki Tobie i ABily myślę też o ceramicznych deskach, choć z powodzeniem używam szklanych...ach ten róż...jest taki delikatny i słodki...wdziankiem na imbryczek mnie zadziwiłaś, no szacunek:) wygląda obłędnie:)

    ReplyDelete
  41. Sylwuś, Ty to normalnie wyczarowujesz te zdjęcia!! A tu jakiś dodateczek, a tu drobnostka, kokardka, czy coś i napatrzeć się nie mogę :))

    I nagłówek jaki fajny :)

    Buziaki

    Ada

    ReplyDelete
  42. Wspaniałe smakowite kolorki, ze też za ta naszą zachodnią granicą wszystko jest, a w Polsce nie zawsze:)
    Pięknie pokazane i ten kubraczek na dzbanuszek cudo:)
    A takie mufinki lubię a i owszem:)
    ściskam serdecznie

    ReplyDelete
  43. Ganz heimlich (wer hätte es gedacht) liebe ich auch pink und rosa ;)
    Das sieht wieder wirklich alles wunderschön aus und tolle Bilder.

    Lg mrs. mandel

    ReplyDelete
  44. Hold da op den er jeg helt vild med den du der har til The dit øverste billede.Hvor kan man købe en sådan?kan du evt give mig denne oplysning aldrig set før.Glæder mig til at følge din fantastiske blog du er velkommen til at kigge forbi min http://stjernesysler.blogspot.com
    Mange hilsner Else

    ReplyDelete
  45. Uwielbiam cieszyc fotki Twoimi pozytywnymi fotkami, maja dla mnie magiczne dzialanie. Waga staruszka sliczna! Syl czy herbatki to jakas konkretna firma czy na wage kupujesz? W Twoim wydaniu smakowicie wygladaja :) tez lubie takie mieszanki :) Piekne porcelanowe deseczki, sciskam

    ReplyDelete
  46. Dori Zlotko herbatka byla ostatnio w naszym magicznym Straussie:-)! ale nie wiem czy zawsze ja maja czy to byla talko okazyjnie, ja wzielam jednak paczuszke bo wlasnie uwielbiam z liczi:)
    Buzka

    ReplyDelete
  47. hmm a takie w bialo - niebieskich opakowaniach?? Bo takie widzialam i mnie kusily :D

    ReplyDelete
  48. Nie Dori, wysle ci jutro fote opakowania:-) jest srebrno rozowe:-)

    ReplyDelete
  49. :D super, dziekowac dziekowac ;)

    ReplyDelete
  50. Różowo i smakowicie, nawet banerek dostał go nieco ;)), cóż, dużą już dziewczynką jestem, a różowy kocham niezmiennie od.... lat wielu oczywiście w umiarze, ale twoje różowości są nieziemsko piękne i już !!Miska obłędna i ubranko na imbryczek...i te rozbrająjące kokardki ;))
    uściski!!

    ReplyDelete
  51. Freue mich sehr, dass die kleien Fellnase wohlauf ist!
    Pink liebe ich auch sehr!
    Tolle PHotos!
    Lieben Gruß
    Sandra

    ReplyDelete
  52. Świetny pomysł na ubranko!! Nie mam co prawda takiego ślicznego imbryczka, ale zobaczę czy da się to zastosować na inny dzbanek :)

    ReplyDelete
  53. Printy z muffinami są urocze!
    Pozdrawiam cieplusio

    ReplyDelete
  54. To ubranko na inaczej jest zachwycające. Zadziwiasz mnie swoimi pomysłami.Podziwiam i pozdrawiam! Iza

    ReplyDelete
  55. Tak sobie siedzę u Ciebie w archiwum i miażdżę posty po kolei... po raz kolejny :))) uwielbiam te Twoje kolory! Tyle tu radości!!! :))))
    Banerki sobie ściągnęłam od Ciebie, drukarki tu jeszcze nie mam, ale na pewno sobie je wywołam i w ramkach trafią do kuchni.. na pewno ją rozweselą i będą moim poprawiaczem humoru :) Mogę je wrzucić także na mój blog? Oczywiście z podpisem, że pochodzą od Ciebie!! :) Buziaczki Kochana Syl! Super niedzielki!! Cmok! Cmook!!! :))

    ReplyDelete

Syl loves. All rights reserved. © Maira Gall.