14 April 2012

So in LOVE with vintage!



Mädels ich muss heute noch unbedingt was los werden! Ich muss! Ich muss!

I am  soooo crazy in LOVE with vintage!
Always!

Ich kann es und will es nicht ändern! 

Wunderschöne Sachen zu finden, sie zu fotografieren, zu dekorieren... es macht mich soo glücklich dass ich fast heulen muss! Klingt das zu übertrieben? Ich kann nicht anders!!! 

*

Kobitki musze to z siebie koniecznie jeszcze dzisiaj wyrzucic!

I am soooo crazy in LOVE with vintage!
Always!

Nie moge i nie chce tego zmienic!

Znajdowanie przepieknych starych rzeczy, fotografowanie ich, dekorowanie, patrzenie na nie... jejku to sprawia, ze jestem taka HAPPY! Az mi sie plakac czasem chce ze szczescia i zachwytu!

Czy juz zwariowalam??? Moze to brzmi glupio, ale ja nic na to nie poradze i tyle!:-)







SO fertig!

Euch habe ich auch lieb!!!

*

No i juz!

Was tez uwielbiam!!!

XOXOXO

Syl

45 comments

  1. Szalona kobieto!!!!!
    i za to wariactwo Cię uwielbiam :))
    a skarby piękne, zwłaszcza ta miarka kuchenna, mniodzio :))
    buźka na dobranoc

    ReplyDelete
    Replies
    1. Buzka Slonko, no Ci mowie, ze chyba powoli wariuje!:-)))

      Delete
  2. ale piekna dziś stylistyka, taka spojna, zimna i czarująca...
    ja też uwielbiam vintage :)

    ReplyDelete
  3. A my uwielbiamy Ciebie :) i wszystko co oldschoolowe też :)

    ReplyDelete
  4. Hi,
    Bloß nix ändern, sind super schöne Bilder und i schau sie soo gern an...
    Alles Liebe
    Sabine

    ReplyDelete
  5. ale się nakręciłaś dzisiaj,że ho ho. I nie ma się co dziwić bo w tych starociach samo piękno i historia. Syluś ja dla Ciebie chyba specjalnie sklep z gratami otworzę ;D

    ReplyDelete
  6. kochana tym szaleństwem zarażonych jest wiele z nas :p

    ReplyDelete
  7. Wariatuńcio z Ciebie:):):)
    A pomyśleć, że takie skarby jeszcze niedawno nasze mamy wyrzucały! Moja ma zakaz robienia generalnych czystek w domu bez mojej obecności:)
    Buźka!

    ReplyDelete
  8. Tolle Bilder, so einen Messbecher habe ich zuvor noch nie gesehen ...
    Hab einen schönen Abend,
    Liebe Gruesse Stefanie

    ReplyDelete
  9. Dokladnie znam to uczucie! Tylko jak tak mam w kwestii kiedy wynajde w sklepie cos pieknego!;) Stoje i sama do siebie sie usmiecham;)
    Piekne fotki
    Pozdrawiam z Berlina

    ReplyDelete
  10. Mnie wcale to nie dziwi :) Piękne te przedmioty z duszą wyszukujesz :)
    Dobrej nocki Syl!
    Buziak

    ReplyDelete
  11. Liebste Syl,
    da würde ich auch heulen vor Freude bei so einem tollen Messbecher :-)), der ist wirklich wunderschön, ich hab zwar auch alte Messbecher aber keinen so wunderschönen.
    Alles andere ist auch sehr schön, aber der Hammer ist der Messbecher
    alles Liebe von Tatjana und Busserln für dich

    ReplyDelete
  12. Liebe Syl,
    ooooohhh das hast du aber sooooo schön geschrieben meine Liebe. Deine Fotos sind aber auch immer soooo schön und man merkt wieviel Liebe dahinter steckt. Ich wünsche dir noch einen schönen Abend.
    Es grüßt und drüüüüüückt dich ganz lieb die Claudia!
    PS: Danke für deinen lieben Kommentar und als mein Mann mir die Lampe zeigte, sagte ich zu ihm: "Ich weis wem diese Lampe auch gefallen wird."

    ReplyDelete
  13. Oj, ja mam dokładnie tak samo. Tylko, że u nas w Polsce jeszcze bieda straszna :(( Trzeba się nieźle namęczyć żeby znaleźć takie perełki:(

    ReplyDelete
  14. Też Ciebie uwielbiamy! I Twoje starocie...! :):)

    ReplyDelete
  15. rozumiem cię. :) może moja miłość nie jest wycelowana szczególnie w vintage, ale generalnie w rzeczy które mi się podobają i upiększają moje otoczenie. One tak samo działają na mnie jak na ciebie vintage :)

    ReplyDelete
  16. Ha ha, Syl jesteś niesamowita! I mimo, że się nie znamy w realu mam wrażenie, że jesteś przesympatyczną osobą. Więc odpowiedź brzmi: Nie, nie zwariowałaś!:) I to co mówisz, nie brzmi wcale głupio!:)

    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie! :)
    Kasia

    ReplyDelete
  17. du bist ja süß :)) der messbecher ist wirklich toll. ich teile deine begeisterung syl :)
    liebe grüße & schönen sonntag, svenja

    ReplyDelete
  18. ihihihihii wiesz , że dzisiaj jak targałam ze staroci krzesełko z 2 dzieci i wózkiem myślałam dokładnie o tym samym hihihihi i biegałam po chałupce jak z petardą w pewnej części ciała z radości , buziaki ogromniaste !!!!!!!

    ReplyDelete
  19. Meine liebe Syl,
    ooohhh, soooo schööööne Schätze!! Der Meßbecher ist ein Traum!!! Und sind das kleine Guglhupf-Formen auf dem zweiten Bild links? Alles wunderwunderschön!!!!
    Hab Dich auch lieb;)))))
    Hab einen schönen Sonntag und sei lieb gedrückt,
    Barbara

    ReplyDelete
  20. ZWARIOWAŁAŚ?...PEWNIE,ŻE TAK:)))...ALE NIE BÓJ SIE SPÓJRZ NA PRAWO -WIDZISZ....???? TO KOLEJNA WARIATKA....QRKA...TEŻ TAK MAM...A TERAZ SPÓJRZ NA LEWO....WIDZISZ?...CAŁY TABUN PRZEKOCHANYCH BLOGOWYCH WARIATEK:)))))

    ReplyDelete
  21. Bo Vintage jest super!!! Tak jak Ty!! Jak zobaczyłam tę miarkę kuchenną, to zaniemówiłam z wrażenia, jest piękna!!

    ReplyDelete
  22. Na pewno nie zwariowałaś, w tym tkwi piękno. A jeśli zwariowałaś to ja chyba też bo oczu nie mogę oderwać od Twoich pięknych zdjęć...

    ReplyDelete
  23. Mam to samo:-) Dziesiejsze zdjecia wspaniale!
    buziole z deszczowej Italii
    B.

    ReplyDelete
  24. Syl, spoko, doskonale Cię rozumiem! Mnie się dziś śniło, że znalazłam łyżeczkę z 1764 roku :) Czy to też objaw szaleństwa? Hihi :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    ReplyDelete
  25. Pozytywne szaleństwo to Ty!!! zdjęcia super! grunt to cieszyć oko drobiazgami i to uwieczniać :D

    ReplyDelete
  26. Liebe Syl, ganz toll Bilder von so schönen Schätzen !!! Hab noch einen schönen TAg, lg Sabrina

    ReplyDelete
  27. Nic się nie martw Twoje "wariactwo" jest słodkie i jestem z Tobą :) vintage jest super! , to są przedmioty z duszą... , kryją w sobie wiele tajemnic i przez to są uwielbiane i owiane tajemnicą ;) ja też lubię na nie patrzeć i je podziwiać i cieszyć się nimi...
    Nie jesteś sama w tym "szaleństwie" ;)
    buziaki :* foty super
    pozdrawiam
    Ag

    ReplyDelete
  28. Hi Syl,
    ich kann dich absolut verstehen und freu mich, dass du so denkst und uns somit deine traumhaft schönen Fotos vorstellst.
    Ganz liebe Grüße
    Bianca

    ReplyDelete
  29. Wunderschöne Bilder - und nein, gar nicht verrückt. Mir geht es auch immer so, wenn ich schöne Dinge sehe. Ich muss gucken.. knipsen und seufze glücklich vor mich hin *g Lieben Gruß Katja

    ReplyDelete
  30. Syl,
    nie jesteś odosobniona w tym wariactwie, jest nas więcej i całe szczęście. Stare przedmioty mają duszę, historię i chociaż nie zawsze ją znamy wtedy kryją jakąś tajemnicę i to nas kręci.
    miłej niedzieli
    Marta

    ReplyDelete
  31. Willkommen im Club der Liebhaberinnen von schönen Dingen . Herrliche Bilder , fantastische Teilchen - Glück pur ♥
    Mach es gut & hab es fein ,
    Christine

    ReplyDelete
  32. Da hast du ja echt ein tolles Stück ergattert.
    Genieße deine Glücksmomente - ich kann dich zu gut verstehen ;-)
    Liebe Grüße
    Jutta

    ReplyDelete
  33. No to jak Ty zwariowałaś to chyba ja też, bo mnie tez kręcą stare przedmioty :)

    Pozdrawiam

    Kasia

    ReplyDelete
  34. Jesli nawet zwariowałas to w ten bardzo pozytywny sposob i nie ma powodu do zmartwienia. Raczej cieszyc sie trzeba. Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  35. Oj wariatka z Ciebie nietęga :) ale z tego co wiem , bo obserwuje to u siebie, wariatom jest lżej :D wiecej im się wybacza bo wariat :) a nie ma to jak pozytywnie - optymistyczny wariat jak Ty :) W tym Twoim całym szaleństwie jest metoda , sprawiasz swoimi zdjeciami u ludzi wielką radość i sprawiasz też, że coraz wiecej z nas ma ochotę ocalać od zapomnienia stare rzeczy , pokazujesz ich piekno, kruchość i to zachwyca :)
    z checią wybrałabym sie z Tobą na te starocie :)
    buzka :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aska wez Ty mnie wiecznie doprowadzasz do placzu albo ze smiechu albo ze wszruszenia!!!:-))))
      Jejuniu jak by bylo swietnie wybrac sie razem!!! To jest zawsze niezapomniane przezycie!:-))) Sciskam!

      Delete
    2. tylko wiesz, że ja po niemiecku to tylko umiem cytaty z " Czterech pancernych i psa " wiesz jakie , wiec myslę, że za długo byśmy tam nieposzalały :D Ale mogłabym na ten przykład robić za włoską upadła arystkokratkę, która szuka swoich zrabowanych dóbr . Aktualnie mam ciemne włosy i większy wachlarz włoskiego słownictwa : pizza, spaghetti carbonara, si, no , benne , cappucino, jeszcze kilka słów po odkorkowaniu wina by mi sie przypomniało, hm widać słownictwo typowo gastronomiczne, ale cóż reszte dorobiłabym wdziekiem osobistym i wysoką kultura osobistą :DDDDDDDD

      Delete
  36. Huhu,

    wunderschöne Bilder, einfachh sehr schön anzusehen :)

    LG und einen schönen Sonntag.
    Amarilia

    ReplyDelete
  37. Pięknie Ci to wariactwo wychodzi :-) Na dodatek zachwycasz i inspirujesz innych. Nie przestawaj! Pozdrawiam niedzielnie!

    ReplyDelete
  38. Najwazniejsze to byc spelnionym czlowiekiem.....:)fajny blog..pozdrawiam.Alicja

    ReplyDelete
  39. Übertrieben? Ich bitte Dich, so´n Quatsch! Alles was glücklich macht ist gut und sollte viiiiieeeeeel stärker ausgeprägt werden! :D UND obendrein machst Du UNS auch noch glücklich, wenn wir Deine Fotos betrachten dürfen :)

    Liebe Grüße und einen schönen Sonntagabend wünsche ich Dir

    ReplyDelete
  40. "Znajdowanie przepieknych starych rzeczy, fotografowanie ich, dekorowanie, patrzenie na nie... jejku to sprawia, ze jestem taka HAPPY! Az mi sie plakac czasem chce ze szczescia i zachwytu!"
    ...taaaa...a pomyslałaś o mnie?!? jak ja się czuję ?!? Mi też się chce płakać!! Z zazdrości nad przepięknymi rzeczami które pokazujesz- kubeczek-miarka i metalowy talerz rozłożył mnie na łopatki totalnie!!- i nad Twoimi talentami fotograficznymi !!! Nie mogę normalnie!! boskie, boskie i jeszcze raz cudne!! Ściskam Cie cieplutko !!

    ReplyDelete
  41. ...nie wspomniałam o sztućcach...

    ReplyDelete
  42. Super są Twoje zdjęcia !!!!!!!!!!!!!!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    ReplyDelete

Syl loves. All rights reserved. © Maira Gall.