07 October 2012

Doofes Wetter / Zla pogoda


Meine lieben da uns der Dauerregen einen Strich durch die Rechnung macht, haben wir entschieden unsere Gastausstellung bei Trudi Bellissimo leider zu verschieben:-(
Es ist kalt und windig, es schüttet wie aus Eimern, da haben wir heute leider kein Glück.
Danke Euch für allle lieben Tipps und auch wenn ich sie heute nicht anwenden kann habe ich mir alles gemerkt! Ihr seid die alllerliebsten!

Hier noch 2 Fotos von dem geplannten Stand die ich für Euch im Wohnzimmer gemacht habe:-)

*

Kochane moje leje jak z cebra, zimno, wietrznie jak kurka wodna wiec nie jedziemy do Trudi  Bellissimo
bo w taka pogode nie ma sensu, szkoda strasznie bo tyle przygotowan i fotek wam tyle obiecalam, sorki!
Dziekuje Wam slicznie za trzymanie kciukow! za rady i wsparcie za mile slowa!
Moze  nie uzyje waszych rad dzisiaj ale wszysto zapamietalam! Jestesie najkochansze!

Tutaj choc 2  fotki z planowanego straganiku, ktore zrobilam dla Was w salonie:-)



*

Ich drück Euch und wünsch Euch einen kuscheligen Sonntag, eure bissl traurige Syl:-)

*

Sciskam Was i zycze przytulnej niedzieli, wasza troche smutna Syl:-)

xoxoxo


74 comments

  1. O kurka, nie udało się:(( ale przecież kramik gotowy, więc w każdej chwili można spakować wóz i na targowisko wyruszyć!!! Niech tylko słonko wyjdzie, to Ty ich wszystkich tam zachwycisz, gwarantuję!!!!! Ja stałabym niema z zachwytu przed Twoim straganem, aż byś mnie tym emaliowanym kubasem w głowę trzasnęła, to bym się może ocknęła i....za portfel chwyciła:)))))

    ReplyDelete
    Replies
    1. :-))))) wiesz Agus to ponad 100km od nas wiec zdecydowalismy, ze nie jedziemy bo pogoda jest straszna, sciskam!!!

      Delete
    2. nastepny termin bedzie dopiero okolo swiat Bozego Narodzenia:-)

      Delete
    3. To ściskam mooocno na rozwianie smutków:*****
      A do świąt cholerka tO zleci, że hej, ani się nie obejrzymy.
      U nas też paskudnie:( żeby się nie pochorować wszyscy dzisiaj dzielnie w domku siedzimy :)))
      Cmok :*

      Delete
    4. dziekuje slicznie! a wam milej przytulankowej niedzieli w domku!:-))))

      Delete
  2. Oh, Syl, das tut mir leid. Bei uns ist das schönste Wetter, zwar kühl aber die Sonne scheint. Ist schon manchmal ungerecht...
    Dafür habe ich gerade Dein schönes "Maison"Schild aus Deinem Lädchen in meinen nächsten Post eingebaut, vielleicht schaust Du einfach mal rein.
    Dir noch einen schönen Sonntag,
    ganz liebe Grüße, Nicole

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oh das mache ich auf jeden Fall liebe Nicole:-))) ich grüße Dich ganz lieb!:-)))

      Delete
  3. oh wie schade,ich hatte mich schon auf schöne bilder und deinen bericht gefreut.aber dein bild von heute ist sowas von zucker ♥ vor allem das bonbon glas ;o)
    bei uns scheint auch die sonne,aber es ist schon sehr kalt.wer weiss wofür das jetzt gut ist ;)
    liebste grüsse
    alexa

    ReplyDelete
    Replies
    1. Danke liebe Alexa! gestern hatten wir ach Bombenwetter und heute so ein Pech aber mei wir verschieben es halt. LLLG!:-))

      Delete
  4. Habe gerade deinen Blog gefunden und erfreue mich an deinen Bildern.
    Und besonders da die Farbe ROT so oft vorkommt."lach".
    LG Maike

    ReplyDelete
  5. No pogoda nie rozpieszcza nas:( szkoda ze nie wypalilo ze straganikiem,następnym razem:)

    ReplyDelete
  6. U nas również pada. A miałam pozbierac kasztanów..:(

    ReplyDelete
  7. OJ! Jaka szkoda ,że pogoda nie dopisała. A tylu ludzi mogło odejść uszczęśliwionych od Twojego straganiku.

    ReplyDelete
  8. ech miśku, nie smutaj się :)
    co się odwlecze to nie uciecze :)
    a słonko do takiego straganiku wskazane, a nie deszcze ;)

    ReplyDelete
  9. u mnie też leje, a ten sliczny stragan pokarzesz swiatu w pieknym sloncu
    :)

    ReplyDelete
  10. uuuuuuuuuuuuuuuuu to niedobrze :)
    ale Syl, uszy do góry jeszcze niejeden straganik przed Tobą :)

    ten zapowiadał się zjawiskowo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    ReplyDelete
  11. Jejku Syl słoneczko Ty moje... tak mi przykro... wielka szkoda, że pogoda nie dopisała... mam nadzieję, że w takim razie kiedyś będziesz miała możliwość powtórzenia tych planów.
    nie smuć się, masz tyle skarbów koło siebie i tyle ludzi, którzy o Tobie myślą dobrze. A co zrobisz z tymi wszystkimi cudeńkami co miały iść na straganik? wystawiasz w sklepiku?
    trzymaj się cieplutko!!!
    u nas też okropnie...:( pogoda jest fatalna!
    buziaczki

    ReplyDelete
  12. Sylwuś ściskam Cię gorąco!!! jest mi strasznie przykro ;(((... ale jak Ci wcześniej napisałam... nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło... buziaczki!!!!

    ReplyDelete
  13. Süße,
    das tut mir soooooooooo unendlich leid für Dich!!!!!
    Dein Stand wäre der Oberhammer gewesen!!!!
    Bestimmt ergibt sich noch einmal eine Gelegenheit, irgendwo auszustellen.
    Sei nicht allzu traurig, macht Euch einen kuscheligen Nachmittag.
    Ich drück Dich gaaaaanz fest und schick Dir 1000 Bussis,
    Deine Barbara

    ReplyDelete
  14. Ach meine Süße, ist doch besser so, als wenn Dir alles um die Ohren fliegt bei dem Wind. Aufgeschoben ist nicht aufgehoben!!! Dein Probeaufbau sieht super aus!!! Schade, dass Du soweit weg wohnst, ich wäre nur für Dich auch mal früh aufgestanden :-)

    Ganz liebe Grüße, Birgit

    ReplyDelete
  15. cudowny kramik!!! klimat niesamowity gratuluje konceptu na to w jaki sposób wszystko przygotowałaś :) i duuużo słoneczka życzę!!!

    ReplyDelete
  16. A lot of beautiful things. Have a nice sunday.

    Hugs

    ReplyDelete
  17. Wspaniale! Przepięknie i jeszcze dosłodzę: Syl, masz wyjątkowy, unikalny talent do stylizacji i niepowtarzalny styl. PODZIWIAM!

    A dasz landrynkę? ;D

    ReplyDelete
  18. Wielka szkoda. Straganik cudny.

    ReplyDelete
  19. Ja też dzisiaj zrezygnowałam z wyprawy na pchli targ z powodu ulewy.. No cóż.. są rzeczy, których nie przeskoczysz... Następnym razem na pewno się uda!! Przygotowałaś przepiękny straganik, bardzo pociągający ;)) Na pewno nie zabrakłoby (nie zabraknie next time!) klientek :)

    ReplyDelete
  20. jestem pod wrażeniem tych przedmiotów ślicznych, z duszą..

    nie teraz, to może za tydzień? skoro deszcz- odpocznij troszkę :)

    ReplyDelete
  21. Mi też aura plany pokrzyżowała...
    Kochana!! To ja Ci słodzić nie będę, tylko przytulam mocno i uśmiechy ślę!!

    ReplyDelete
  22. bywa...na pogodę nie mamy wpływu..

    Ale starganik miałabyś najpiękniejszy!!!!!!!

    uda się następnym razem

    :)

    ReplyDelete
  23. Ach sooooo schööööön, was für ein "Leckerbissen" für die Augen, dein Stand!
    Und....aufgeschoben ist ja nicht aufgehoben...bin gespannt auf deinen Bericht von der Ausstellung!

    Schönen Sonntag und liebe Grüße,
    Annette

    ReplyDelete
  24. Liebe Syl,

    oh das ist ja sehr ärgerlich. Da kann ich verstehen das Du traurig bist.
    Deine Probestand im Wohnzimmer gefällt mir auf jeden Fall sehr gut.
    Hab noch einen schönen Sonntag; das Wetter ist hier auch so grausig.

    LG Sabrina

    ReplyDelete
  25. Szkoda :((( te kolory - po prostu cuuudo! <3

    ReplyDelete
  26. Same wspaniałości przygotowałaś, z pewnością nadarzy się okazja na ponowny wypad;))
    Niestety na pogode nie mamy wpływu;(
    Pozdrawiam cieplutko

    ReplyDelete
  27. na zla pogode ni ema rady, szkoda:-(
    Ale nastepnym razem bedzie lepiej, nie moz eprzeicez wiecznie lac;-)
    sciskam i milej niedzieli, mimo wszystko Ci zycze Kochana!

    ReplyDelete
  28. jak to mówią 'co się odwlecze to nie uciecze' ;) może stres będzie mniejszy za drugim podejściem ;)
    pozdrawiam ze słonecznej Walii :)

    ReplyDelete
  29. Jaka szkoda, u nas też pogoda niezdecydowana raz leje, za chwilę pokazuje się słońce, ale nim człowiek się z domu wygrzebie, to znów leje:( Rozumiem, że na kolejny targ pojedziesz?:) Trzymaj się!!

    ReplyDelete
  30. Liebes Sylchen,
    sei nicht traurig, das wird schon. Und wenn Du endlich Deinen allerallerallerschönsten Stand aufbaust, wirst sehen,
    das macht so einen Spass. Sei einfach Du selbst! Du bist doch Zucker ;)
    Ich hoffe, das nächste Wochenende scheint die Sonne für Dich!
    Drück die Daumen ganz feste :-))))

    Drückerchen
    Jette

    ReplyDelete
  31. Jaka szkoda.. A tak trzymałam kciuki. Oby następnym razem pogoda nie zawiodła ! Bo straganik jest prześliczny ! Prezentuje się wspaniale, i tak do ciebie pasuje ! Wszystko dopracowane , a te wszystkie detale są obłędne. Następnym razem wręcz muuuusi być pogoda! :)
    uściki.

    ReplyDelete
  32. Liebe Syl,
    das tut mir leid, menno... Aber der Stand wäre wunderschön geworden, da bin ich mir sicher.
    Wenn es dann soweit ist, geht der Aufbau bestimmt wie von selber.
    Du hast schließlich schon geprobt!
    Lieben Gruß
    Claudia

    ReplyDelete
  33. Och mensch, liebe Syl, das tut mir leid, vor allem weil dein Stand so toll aus sieht!
    Du machst so tolle enzigartige Bilder, ich bin immer ganz hin und weg.

    Ich wünsche Dir noch einen schönen Sonntag!

    Ganz liebe Grüße
    Maike

    ReplyDelete
  34. wow,piekny straganik.taki kolorowy...

    ReplyDelete
  35. straganik cudowny, ja tam bym się do Ciebie na niego wybrała,nawet na rozstawiony w korytarzyku...
    a światu pokażesz jeszcze i w pełni słońca :D
    pozdrawiam

    ReplyDelete
  36. Cudne fotki, szkoda ze sie nie udalo. Ale co sie odwlecze to nie uciecze :)
    U nas wczoraj tak strasznie lalo nic tylko schowac sie pod kocyk, dzis juz bylo slonecznie i pozytywnie. usciski

    ReplyDelete
  37. Co ma wisieć nie utonie, bo to nie dzisiaj być miało, to inna niedziela - straganik najpiękniejszy na świecie, już sobie wyobrażam te tłumy - ale to nastąpi wkrótce
    uściski
    Marta

    ReplyDelete
  38. Liebe Syl,

    oh, das tut mir leid! Wirklich schade, denn Dein Stand wäre echt der Hammer gewesen! Aber aufgeschoben ist nicht aufgehoben! Beim nächsten Mal ist der Wettergott bestimmt gnädiger mit Euch!!!
    Sei nicht allzu traurig!
    GGGLG
    Anna

    ReplyDelete
  39. Liebe Syl,
    ohje, ich habe heute bei dem schaurigen Wetter schon an euch denken müssen. Vor allem, als der Sturm anfing. Dein Stand wäre wirklich schön gewesen. Die Farben harmonieren alle so wunderbar miteinander - einfach stimmig. Aber ich habe es auch nicht anders bei dir erwartet ;-)
    Das nächste Mal klappt´s bestimmt.
    Liebe Grüße,
    Manuela

    ReplyDelete
  40. Liebe Syl,

    das tut mir leid für Dich, aber gut für mich ich glaub ich hätte Deinen Stand leer gekauft, sooo toll schaut er aus. Hab Dir eine Mail geschrieben :-) Kopf hoch, bestimmt kannst Du ihn irgendwann anders aufbauen.

    GLG, Kathi

    ReplyDelete
  41. Liebste Syl,
    das tut mir so leid, du hast dir so viel Mühe gemacht und alles schaut so toll aus, sehr sehr ärgerlich.
    Ich drück dich von Herzen Tatjana

    ReplyDelete
  42. Nic się nie martw. Nie wyszło tym razem - trudno, wpływu na to nie miałaś. Ale pisałaś wyżej, że następny kiermasz w okolicy BN więc jeszcze lepiej, bo ludziska za prezentami będą patrzeć i wykupią wszystko od Syl!!!!!!

    ReplyDelete
  43. Oj wielka szkoda , mam nadzieje że następny razem się uda :) przygotowałaś się cudnie : ściskam :)))

    ReplyDelete
  44. Liebe Syl,
    daß ist ja ein Pech für Dich - wo du alles so schön vorbereitet hast. Für mich ist es vielleicht Glück - denn so habe ich eine neue Chance beim nächsten Termin dabei zu sein ;-)
    Jutta

    ReplyDelete
  45. Der Stand sieht super aus - viel Glück beim nächsten Termin :)

    LG
    Alex

    ReplyDelete
  46. Nastepnym razem na pewno sie uda..nie badz smutna...Buziaki wieczorne:)

    ReplyDelete
  47. Oj to szkoda! Ale to dziwne, bo u nas dzisiaj byla piekna pogoda. :)Szkoda...
    Ale zdjecia super!

    Sciskam!

    Dagi

    ReplyDelete
  48. Wie ich schon in FB geschreiben habe - sehr toll! :)
    Po niemiecku nie powiem tego wszytskiego tak jak bym chciała po Polsku - więc na prawde o dreszcze mnie przyprawiają ter czerwoniutkie słodkie rzeczy.

    Pogoda ma być lepsza. W końcu to jesień złota! Trzymam kciuki za nia i za straganik
    !:)
    Pozdrawiam,
    Viele Grüsse,

    ReplyDelete
  49. Przy takim straganiku to stałabym nawet gdyby lało jak z cebra!!! Przeuroczy!!!
    A Ty Kochana już się nie smuć - znów będą piękne, słoneczne dni, tylko musimy troszkę poczekać... :D
    Pozdrawiam cieplutko!!!

    ReplyDelete
  50. nie widać żeby była brzydka pogoda, u Ciebie jak w niebie, rzekłabym ! super ! czuję, że dobrze byłoby mi w takim miejscu ! to moje kolory, pozdrawiam, ewa

    ReplyDelete
  51. Syl nie smutaj się nastepnym razem na pewno wypali ;)
    buziaki
    Ag

    ReplyDelete
  52. Sylcia, głowa do góry i uśmiech na sliczną buźkę!!! Straganik jest piękny i będzie się pięknie prezentował za tydzień!! Och, czemu ja mieszkam taaaak dalekO?

    ReplyDelete
  53. Hej Sylwia rozchmurz się:) następnym razem się uda:)
    Przesyłam Ci od nas troszkę słoneczka i pozytywnej energii:)
    Ściskam

    ReplyDelete
  54. Liebe Syl,
    so ein Mist mit dem Wetter!

    Aber der Stand - der ist wunderschön! Ich würde dich leerkaufen! ;)

    Liebe Grüße,
    Eva

    ReplyDelete
  55. Syl nie smuć sie, jeszcze sprawisz nam niespodziankę zdjęciami. Zresztą każdy Twój wpis nas raduje kochana. Oszalałam na punkcie tych Twoch zdjęc. Szkoda, że mnie tam nie było bo pewnie wołami by mnie musieli odciągać;-)buziaki i zajrzyj do mnie kochana

    ReplyDelete
  56. Szkoda ,że pogoda popsuła Wam szyki, bo straganik prezentuje się ślicznie i przyciąga wzrok.Oby na święta wszystko było ok, bo bardzo chciałabym zobaczyć fotorelację .Tymczasem życzę dużo słońca na rozchmurzenie się;-).

    ReplyDelete
  57. Das sieht so schön aus...da weiß man gar nicht, wo man
    hinschauen soll.

    Für den nächsten Termin drücke ich beide Daumen!

    liebe Grüße
    Silvia

    ReplyDelete
  58. Witaj! włąśnie trafiłam do Ciebie i nie mogę przestać się zachwycać...piękne zdjęcia, piękne dzieła, kopalnia pomysłów, inspiracji itd. Ten straganik prezentuje się fantastycznie, co się odwlecze to nie uciecze prawda??? gratuluję pięknego bloga i dzięki za wpisy po niemiecku (jako zawodowa germanistka chłonę wszystko jak gąbka:)czuję, że będę tu do Ciebie często zaglądać...pozdrawiam Marta

    ReplyDelete
  59. Liebe Syl,
    viiiiel lieben Dank für deinen Kommentar bei mir, so bin ich auf deinen wunderschönen
    Blog aufmerksam geworden. Deine Fotos sind ja KLASSE, WOW :) und du hast Dir ja ein
    traumhaft schönes Plätzchen eingerichtet. Tolle Wohnung, tolle Sachen ♥
    Werde mich gleich mal bei dir eintragen und Dich öfter besuchen :)
    Liebste *Smile for Me* Grüße,
    Manu

    ReplyDelete
  60. Ty i smutek? Jakoś w ogóle mi to nie pasuje Droga Syl! ;) To tak na pociechę, ale wiem, że Jesteś zawiedziona. Mam nadzieję, że uda się innym razem. Zawsze możesz wpuścić nas wszystkie do swojego salonu ;)
    Buziak
    marta

    ReplyDelete
  61. Straganik boski! :) Na pewno wszytko zniknęłoby w pięć minut :)

    ReplyDelete
  62. Taki stragan to ja chciałabym spotkać u siebie za rogiem... zbankrutowałabym, bo podoba mi się wszystko i wszystko bym kupiła... Takie piękne rzeczy...
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  63. Hallo liebe Syl,
    ich bin's, Deine heimliche Verehrerin. ;) Ich schaue hier regelmäßig vorbei und kann mich an Dienen tollen Bilder nicht satt sehen!
    Czy z Magda z Tworzymy Inaczej wszystko w porzadku? Martwie sie troche, blog zniknal...
    Jedno slowko mi wystarczy!
    Pozdrawiam,
    Kasia

    ReplyDelete
    Replies
    1. hej Kasiu:-)) u Madzi zmienil sie adres bloga na: http://tworzymyinaczej.blogspot.de/

      tam ja znajdziesz:-))) Danke für die lieben Worte!:-)))))

      Delete
  64. szkoda,ze kiermasz nie wypalił, no ale przynajmniej w moim snie się odbyl.Mam nadzieje ,ze kiermasz swiateczny na pewno będzie udany,slicznie udekorowalaś swoj kram:)

    ReplyDelete

Syl loves. All rights reserved. © Maira Gall.