und wieso der so gut war...
wir haben eine sehr busy Woche hinter uns, die letzten Tage arbeiteten wir fast jeden Tag bis zu Mitternacht und sogar später und als wir dann heute früh aufgestenden sind und uns auf den Weg zu einem Flohmarkt machten dachte ich mir... endlich ein bisschen Entspannung:-)
Könnt Ihr es glauben, letzte Woche hatten wir sooo viel Schnee und heute +17°!! + Soooonnnenschein pur!
Es war einfach ein perfekter Tag:-) Ich habe Euch ein paar Fotos und für den Shop neue vintage Schätze mitgebracht:-)
Der Highlight des Tages war für mich aber der Moment in dem ich IHN gefunden habe!!! Ich hatte schon einige wunderschöne in meinem Shop aber keiner hat so richtig zu uns gepasst ich habe also geduldig auf IHN gewartet! Als ich ihn heute gesehen habe, schön versteckt und an mich wartend... war ich wie im Himmel! Ihr hättet mich da rummjumpern sehen müssen ich sage Euch nur die Menschen um mich herum haben sich prächtig amusiert;-))) denn ich habe mich für einen kurzen Moment ganz vergessen hahahah:-)
Hier sooo Sylloves weißroter vintage Knuddelkessel:-)
*
a dlaczego byl taki dobry...
w tym tygodniu bylismy bardzo zajeci i pracowalismy nie jeden wieczor do polnocy a nawet duzo pozniej wiec kiedy dzisiaj wstylismy i przygotowywalismy sie w droge na targ staroci myslalam tylko wreeeszcie troche odpoczynku:-) Pamietacie ile sniegu pokazywalam Wam w zeszlym tygodniu?? Dzisiaj za to bylo +17° i sloneczko! Piekny dzien! Przywiezlismy Wam kilka fotek i do sklepiku troche vintage skarbow:-)
Najwazniejszym momentym byla dla mnie dzis chwila kiedy znalazlam JEGO! Mialam juz kilka slicznych w moim sklepiku ale zaden nie chcial sie u nas tak calkiem zadomowic, czekalam wiec cierpliwie na niego:-) No a jak go dzisiaj dojzalam troche ukrytego za czyms zielonym czekajacego na mnie!!! Szkoda albo moze i dobrze ze nie widzieliscie mnie w momencie jak go dorwalam:-))) Ludzie dookola mieli niezly ubaw, troche sie zapomnialam;-) Tu jest moj sliczny "Wasser" starutki taki Syllovy bialoczerwony czajniczek!
*
![]() |
| Sooo PURFECT!:-))) |
*
![]() |
| Links.. ein Teil meiner Beute:-) * Po lewej czesc naszego lupu:-) |
*
![]() |
| I LOVE colours! |
*
![]() |
| WOW! schade dass wir keinen Transporter haben;-) * Szkoda, ze nie mamy jakiegos Tira:-) |
*
*
Soo und da ich soo müde bin und es schon soo spät ist mache ich heute kurz und sage good night sleep tight und hab eine tolle Woche!
I poniewaz juz padam i poniewaz jest tak pozno uciekam:-) good night sleep tight i milego nowego tygodnia:-)
XOXO
Syl
















Ja cie kręce, Syl! Moja babcia miała dokładnie taki samiuśki czajniczek: biały z czerwonymi serduszkami:) Tamtego juz dawno, dawno, nie ma, bo sie przepalił (babcia miała kuchnię na węgiel, która rujnowała żywot takich emaliowanych naczyń)
ReplyDeleteAle wspomnienie:))) Usciski
m.
Hallo liebe Syl,
ReplyDeleteNa der Kessel ist ja wirklich mega süß! Versteh ich, dass Du da aus dem Häuschen warst als Du ihn gefunden hast!
Liebe Grüße
Karoline
Zazdroszczę Ci takich wypasionych targów staroci!! ja bym w szale nie wiedziała co brać ;) A Twoja emalia jest po prostu prze-słodka! uwielbiam :)
ReplyDeleteLiebe Syl,
ReplyDeletesorry ich war schon lange nicht mehr hier, ich gelobe aber Besserung!!!!!!
Der Kessel sieht echt toll aus!
Ich wünsche dir eine schöne Woche.
GVLG Bina
Zazdroszczę Wam tych wypadów na targi:) Są tam prawdziwe skarby, wspaniale,że tym razem pogoda dopisała:) Pozdrawiam
ReplyDeleteBuuu, jakie cacunia, ale masz fajnie a takim targiem... sama bym tirem zajechała,a nawet dwoma w jednym kasa a w drugim pusto i miejsce na szpargałki a w domu rozbudowa - bo gdzieś trzeba to pomieścić ;))).
ReplyDeletebuziaki!!
łooooo rajuś ja nawet bym na plecach te cudeńka niosła gdyby tylko ten tir z forsą przystanął obok mnie :)))))) Jakie cuda Ty masz Kochana u siebie to głowa boli !!!! Pozdrowionka kolorowe ....
DeletePiekne łupy, a zdjecia robisz zachwycajace.
ReplyDeletePozdrawiam
Kolejne emaliowe cuda! Do sklepiku w nowości zajrzałam i jak zwykle oniemiałam :) Nie dość, że potrafisz wyszukać prawdziwe skarby, to jeszcze selekcjonujesz je w taki sposób, że są po stokroć atrakcyjniejsze w odbiorze. A twojej reakcji po zobaczeniu JEGO mogę się tylko domyślać, obłęd w oczach, uśmiech i kilka niekontrolowanych odruchów, doprawionych głośnymi okrzykami pewnie było...dla pocieszenia, ja tez bym tak miała,w końcu nie co dzień takie perełki się odkrywa ;)
ReplyDeleteinspirującego tygodnia dla Was :)
Oh ja, die Kessel sind wirklich sehr schön. Hätte auch sofort mitgenommen. ;)
ReplyDeleteGGLG,
Lucia
Liebste Syl,
ReplyDeleteoooohhh, er ist perfekt für Dich!!!!
Sooooooooooooo bezaubernd, ich freu mich mit Dir!!! Wundervolle Fotos!
Hab einen schönen Wochenstart, drück Dich,
Buzka,
Deine Barbara
Czajnik - boski :) ale te krzesełka niebieskie po prostu - nie mogę od nich oczu oderwać :) buziaki - Ania
ReplyDeletepiękne zestawienie czajnika z niebieskim krzesełkiem
ReplyDeleteAch ist der süüüüüüß :) Genau richtig für dich :) Ich kann mir vorstellen, wie du dich gefreut hast.
ReplyDeleteAber das sieht eher wie ein Antikmarkt aus. Soooooo viele schöne Schätze!!! Da braucht man wirklich einen LKW :)))
Ganz liebe Grüße, deine Emma ♥
Die Farben finde ich ja wieder traumhaft schön und so ein weißes Regal mit Haken auf dem 4.Bild suche ich gerade für meinen Laden. Ich muß unbedingt mal wieder einen Flohmarktbummel einplanen.
ReplyDeleteGGGGGLG Jana
Hallo liebe Syl,
ReplyDeleteWo war denn der schöne Trödelmarkt?
Soo viele schöne Sachen gibt es bei ubs nicht!
LG Victoria
Liebe Syl!
ReplyDeleteTraumhafte Schätze und traumhafte Bilder!!
Liebe Grüße
Ulla
Jesli mialas taka mine jak ja, kiedy widze *perelke* to sie nie dziwie, ze ludzie mieli ubaw. To trans po prostu i pelnia szczescia, kiedy widzisz cos dokladnie stworzonego dla siebie :) Buziaki!
ReplyDeleteJak ja Wam zazdroszczę tych targów, tej atmosfery, klimatu no i cudnej pogody!!!
ReplyDeleteLiebe Syl,
ReplyDeletetolle Schätze hast Du gefunden!
Ein Transporter steht auch auf meiner Wunschliste ;o)
Eine schöne Woche wünsche ich Dir!
Frida
ten z napisem mi sie okrutnie podoba:))))))...ale skarbów!!!!!!!!!!!
ReplyDeletehej słońce:)))))))))
ReplyDeletejeju jeju jeju jakie to cudo jest piękne, fantastyczne no i fajne:))) i jeszcze te kolorki:)
zazdroszczę tych targów i tego całego vintagowego szaleństwa:)))
ciężki tydzień , ale jaka nagroda na koniec:)
Jest cudny i bardzo dobrze, że zostaje u Ciebie, bo pasuje do Ciebie idealnie:)))
a teraz idę nacieszyć oko w Twoim sklepiku
dobrego tygodnia kochana:***
Wszystko bym zgarnęła, uwielbiam takie miejsca:). A czajniczek tak cudny - marzenie:)
ReplyDeletebuziaki!
Droga Syl, chyba zacznę się wypuszczać za granicę do Niemiec na targowiska, bo aż nie mogę uwierzyć - patrząc na Twoje zdobycze - że można upolować takie cuda. Czajniki są po prostu oszałamiające i wyglądają, jakby czekały na tym targu specjalnie na Ciebie. Tak, taki market to byłby mój żywioł, takie polowania, a tu wkoło nie ma gdzie... Buziaki.
ReplyDeleteLiebe Syl,
ReplyDeletedas sind ja wieder feine Schätze, die Du gefunden hast!!! Wunderbare Fotos hast Du wieder gemacht!!! Ich liebe Deinen Stil, er ist wirklich unverkennbar und einfach wunderschön!!!
Ganz liebe Grüße, Birgit
Kochana oniemialam z zachwytu, czajniczek jest piekny!!!
ReplyDeletewcale sie nie dziwie takiej Twojej reakcji na to cudo:))) Dobrego tygodnia, buziaki:)))
Wow...ale tam skarbów :) Tydzień w pewnością będzie udany...z takim Wasser'em ;) Pozdrawiam !
ReplyDeleteOj Syl, jak Ty masz fajnie z tymi wszystkimi starociami :) Czajniczek na prawdę rewelacyjny!
ReplyDeletePozdrawiam cieplutko!
Jaka szkoda, że u nas w Polsce nie organizuje się takich Flohmarktów i mało targów staroci. Ach!
ReplyDeletePozdrawiam
Ewa
oj zapusciłabym szperacza na takim targu :)
ReplyDeleteGriaß Di Syl,
ReplyDeletemei.... einfach ein Traum!!!!!
Und das Traumwetter dazu.... herrlich! Da kriag i ja glei Lust auf Flohmarkt....
I schick Dir liebe Grüße und an dicken Drücker
Christine
Liebe Syl,
ReplyDeletewunderschööööön ..... traumhaft schöne Schätze hast du gefunden!
Ganz, ganz viele liebe Grüße
Simone
Pięknie tu u Ciebie:) wprost wiosennie:)
ReplyDeletePozdrawiam i zapraszam do mnie:)
aaaah ile skarbow :D jejuuu jak ja ci zazdroszcze takich targow staroci cudownych!! :D i nie dziwie sie twojej reakcji na widok czajniczka oj nieee :D jest idealny!
ReplyDeletePiękne te twoje rzeczy, ach i ten czajniczek cudeńko.
ReplyDeletePozdrawiam ciepło.
Ile ja bym dała żeby choć raz udać się na taki gigantyczny targ staroci i pewnie nie raz zachowywałabym się jak opętana,gdybym zobaczyła jakieś cudo,stworzone jakby dla mnie :)
ReplyDeleteCzajniczek uroczy! Pozdrawiam
Ok tak, TIR by sie przydal :-)
ReplyDeletePiekne, kolorowe fotki.
Dobrego tygodnia Kochana Syl!
Cudny czajniczek! Nie dziwię się, że miałaś taką minę. Sama miałabym podobną :D
ReplyDeleteWow, da sind ja einige tolle Schätze mit dabei. Schön wenn die Sonne so gut mitgespielt hat, bei uns war sie leider nur gestern Vormittag kurz zu Besuch. Aber sie kommt sicherlich wieder ;)
ReplyDeleteLG Amarilia
Ojejj jaki cudny targ !! wlasnie takie "zabalagniony" lubie najbardziej, w takich poukladanych jakos nic nie moge wynalezc :) Czajnik cudny juz mowilam !!! Milego tygodnia Slonce !
ReplyDeleteNo i nie mogę się napatrzeć na te wszystkie cudeńka jakie tam sprzedają. Ja chcę na taki targ!!!!!!!!!!!!!!
ReplyDeletez jednej strony to dobrze, że nie mam dostępu do takich targów bo bym chyba oszalała ! pozdrawiam, ewa
ReplyDeleteLiebe Syl,
ReplyDeletewas war das denn für ein genialer Flohmarkt?
So viele schöne Sachen auf einmal habe ich ja noch jie gesehen!
Da will ich auch hin!
Und der Wasserkessel mit den Herzchen! Da wäre ich auch rumgehüpft vor Freude. Wow, soooo süß!
Ich liebe deine Bilder, diese Farben, schmacht!
Ganz liebe Grüße, Britta
śliczne rzeczy! A czajniczek jest super słodki :)
ReplyDeleteLIebe Syl,
ReplyDeleteder Kessel ist ein traum...ich hätte ihn auch mitgenommen ;))
allerliebste Grüße und weiterhin vieeeellll sonnenschein ♥
saskia
Piekne skarby, piękne zdjęcia, piękna pogoda.... wzdycham sobie, bo u mnie dzis leje, że hej!
ReplyDeletepiekny :) a wózki jakie superowe , udany wyjazd :) odpoczynku
ReplyDeletepozdrawiam
Ag
Super fotki! Chcialabym Cie widziec, jak "sie zapomnialasz" :)
ReplyDeleteLiebe Syl,
ReplyDeleteauf welchem Flohmarkt warst du denn? Gehst du manchmal auch auf den Flohmarkt am Sommerkeller in Igling?
Liebe Grüße aus Peiting
Sybille
ReplyDeleteOh! czerwien i biel!
kwintesencja piękna:)
uwielbiam Twoje czajniki!!!!
...może kiedyś będzie mnie na taki jeden stać:)to wtedy zrobię porządne zakupy! właśnie u Ciebie:)
pozdrawiam
Liebe Syl,
ReplyDeletewirklich schnuckelig, ja ich würde doch behaupten, das Kesselchen hat Dich gefunden.
Zum Transporter fehlt mir dann immer auch noch der Hof mit Scheune, wo dann alles Platz hat.
Schönen Wochenstart
wünscht Dir Susa
Liebe Syl, tolle Bilder von wunderbaren Schätzen ! Ich freue mich das Ihr einen erfolgreichen Flohmarktbesuch hattet. LG Sabrina
ReplyDeleteWitaj Sylwia
ReplyDeleteJak zwykle kolorowo i energetycznie u ciebie:)uwielbiam tu zaglądać i cieszyć moje oczy:)
Ściskam
Hej
ReplyDeleteChcialabym Cie widziec w tej akcji wypatrzenia czajniczka, musiala to byc niezla atrakcja ;)
Swietne foty, oczu oderwac od tych cudeniek nie sposob.
usciski
Chętnie wybrałabym się na taki pchli gdzie zwykle łowisz,ja na swoich zadko widże takie ciekawe przedmioty jak Tobie udaje się upolowac;)
ReplyDeleteCześć Kochana!
ReplyDeleteHolipa ale cudowny jest ten czajniczek!Szczerze to u nas w PL targi staroci nie przypominają w zupełności tych,które nam zaprezentowałaś na fotkach.Nawet już wypatrzyłam dwie cudne półeczki z wieszaczkami,które sama bym znając mnie przygarnęła;)
Syl pewnie miałaś gwiazdki w oczach co?;)
Ja tak mam za każdym razem gdy uda mi się coś fajnego wyszperać.
Miłego tygodnia Kochana:*
Hej du Liebe,
ReplyDeletedas hätte ich ja mal zu gerne gesehen :-) Wundertolle Sachen hast du wieder ergattert...
Ich schick dir ganz liebe busy Grüße :-)
Drück Dich
Sabine
No kochana, szaleństwo w pełni ale należało się Wam po takim ciężkim tygodniu pracy :)
ReplyDeleteZdobycze cudniaste a wasser i mnie skradł serducho :)
Faktycznie 100% Sylloves ;)
buziak i nie pracuj aż tyle!!!
Liebe Syl ,
ReplyDeletedein Kesselchen ein Traum in weiß & rot . Tolle Fotos hast du von dem Flohmarkt mit gebracht - da braucht man nicht nur einen Transporter sondern gleich einen Laster ♥
Übrigens : ich habe deinen geburtstag versäumt .... sorry !
Liebe Syl dafür wünsche ich dir heute ALLES GUTE ; BLEIB WIE DU BIST ♥
Liebste Grüße ,
Christine
Oh mann Süsse,
ReplyDeleteich will auch Flohmarkt, auch DAHIN!
Hier gibts irgendwie immer nur Krams ;)
Da war ja das Schlaraffenland, echt. Und das Du da Deinen Kessel gefunden hast, ich gönn´es Dir von Herzen!!!
Wunderschön ;*****
Grüße
und Drückerchen
Jette
Witam moją imienniczkę :)
ReplyDeleteKurde jak bym mogła na momencik znaleźć się na takim targu, to bym poszła z torbami!
Same wspaniałości już tam wypatrzyłam kilka rzeczy, wózeczek fioletowy to marzenie...
Pozdrawiam ^^
Liebe Syl,
ReplyDeletewunderschön, kein Wunder, dass du dich so freust...der Kessel ist sehr süß.
Passt gut zu dir.
Ich wünsche dir einen entspannten Abend..
Herzlichst
Claudia
Liebste Syl,
ReplyDeletetoll deine Flohmarktschnapps, schaut alles superschön aus, ich freu mich für dich und diese tollen Funde.
Ich hoffe Blue lässt euch nach so anstrengenden Arbeitstagen durchschlafen in der Nacht.
Ich drück und bussel dich und schick dir liebe Grüße und an deine Männer
herzlichst Tatjana
Piękny! Ja też bym nie oddała :P
ReplyDeleteCudo!!
ReplyDeleteTeż na takim targu bym potrzebowała tira:)
pozdrawiam
Kamila
Meine liebe Syl,
ReplyDeleteich habe dich nach meinen Urlaub noch gar nicht wieder besucht. Habe schon ein schlechtes Gewissen, aber deine Fotos von diesem Post sind der absolute Hammer. Da gibt es soviel zu entdecken und man merkt deine Freude in jeden Bild.
Ich hoffe diese Woche ist nicht so anstrengend wie die letzte Woche. Ihr müßt euch auch schön ausruhen. Versprochen meine Liebe?
Die 2 Kessel sind sooo traumhaft und habe vorhin gesehen, du hattest den kleinen süßen in deinen Shop. Schnief, da war ich wieder zu langsam. Immer sehe ich die Sachen erst, wenn sie weg sind.
Also muß ich immer schön oft bei dir im Shop vorbeischauen. Habe eh schon lange nicht mehr bei dir bestellt.
So, nun wünsche ich dir noch einen schönen Tag.
Ganz liebe Grüße von Claudia!
PS: Ich glaube ich bin die letze die mitbekommen hat, daß du Geburtstag hattest. Ich gratuliere dir noch ganz lieb naträglich dazu und umarme dich ganz fest. Bleib so herzlich und fröhlich wie du bist!
A te romantyczne krzesła ogrodowe - jakie piekne... :))))
ReplyDeleteNo tir by sie przydał, albo taki stary zuk chociaz ;)))
O Matko! Te czajniczki są piękne, ale by pasowały do mojej kuchni z czerwonymi dodatkami :)
ReplyDeleteHallo liebe Syl,
ReplyDeletewie gerne hätte ich Dich rumhüpfen sehen :O)))
Nun aber drücke ich Dich ganz feste und schicke Dir viel, viel zu spät die ♥lichsten Glückwünsche nachträglich zum Geburtstag! Ich wünsche Dir ein traumhaft schönes neues Lebensjahr. Schlichtweg verpasst habe ich Deinen Geburtstag. Leider ist im Moment nicht viel Zeit, hier rumzuschwirren, Weihnachten naht......
Ihr hattet schon so viel Schnee ?!? Bei uns war es ein paar Tage recht kalt, aber heute ist es grau und irgendwie Schlafwetter :O)
Ganz liebe Grüße schickt Euch die Iris ♥
HI liebe Syl !
ReplyDeleteBoah, der türkise Sessel ist genau MEINS ! So schön shabby ... und mit Farbe !
Den Kessel find ich herzallerliebst - im wahrsten Sinne des Wortes ! :)
Liebe Grüße, Melanie
A ja właśnie, że sobie wyobrażam, jak się rzucasz na ten czajnik! I się zaśmiewam :D
ReplyDeletePewnie gdzieś zaraz obok Ciebie rzuciłabym się w podobnym stylu na wieszak z czerwonymi haczykami ;D
Piękne zdjęcia, piękne na nich rzeczy. Nie mogę się napatrzeć :)
ReplyDeleteHej Kochana!! Śliczne łupy!! A czajniczek...malowanie!! Jak ja Ci zazdroszczę tych targów :) Ściskam Cię mocno!!
ReplyDeleteWunderschöne Dinge hast Du da gefunden und dieser KESSEL...waaahhh und wooowww!!! Findest Du solche Schätze auf den normalen Flohmärkten? WAhnsinn :-)
ReplyDeleteGanz liebe Grüße und bis bald, Tanja
Szalenie podobają mi się te emaliowane naczynia i z chęcią skradłabym je do swojej kuchni, można się w nich i z ich powodu zakochać...
ReplyDeleteDu führst einen tollen blog und ich fühle mich jetzt einfach mal eingeladen auch weiterhin bei dir mit zu lesen :o)
ReplyDeleteLiebe Grüße,
Frauke
:)) Oooo, flomareczki w srodku tygodnia- to jest to! :) Ale up zrobilas niesamowity. Uwielbiam jak tak sie cieszysz! :)
ReplyDeleteU nas tez baaaardzo goraco, nie wiem w co rece wlozyc. :)
Sciskam!
Dagi
Syl, ja się zastanawiam dlaczego u nas nie ma takich targów staroci. Właściwie wszystko co się znajduje na Twoich zdjęciach, to co kupiłaś i czego nie kupiłaś jest godne uwagi i u nas rzadko spotykane,i jak pisałam wyżej, czajniczki są cudowne!
ReplyDeletepozdrawiam marta
p.s. idę zobaczyć co z tego pojawiło się w sklepiku :)
Uwielbiam takie miejsca i nie wiem, czy potrafiłabym zrobić selekcję, aby oddzielić perełki od tych trochę brzydszych perełek. Marzę o wiejskiej chatce i może kiedyś sama będę mogła pobuszować na targach staroci. Podobno marzenia się spełniają....:)
ReplyDeleteCuda, wszystko bym kupiła!
ReplyDeleteWitaj:)
ReplyDeleteU Ciebie to zawsze można nacieszyć oczka:)
Buziak
cudeńka
ReplyDeleteno jak jabym miała w poblizu domu takie targi staroci.. to bym zbankrutowała na bank! :)
ReplyDelete